Duszone małże w warzywach i białym winie

przez Natasza w dniu 14 listopada 2013 · 0 odpowiedzi

muszle3

To jedna z ulubionych potraw mojego męża. Mięciutkie, świeże muszle duszone w warzywach i w sosie na białym winie z dodatkiem odrobiny koniaku. Pachną obłędnie, smakują też nieźle, o dziwo nawet dzieci spróbowały. Najbardziej podobało im się babranie w skorupkach.

Niestety ja po raz kolejny spróbowałam jedną i … poprzestałam na warzywach. A wszystko przez zbrodnię z dzieciństwa… Kiedy byłam młodym dziewczęciem jeździłam latem nad jezioro Rusałka, które wtedy było czyste, na co mam niezbity dowód, bo właśnie w tym jeziorze znalazłam wielkie, czarne muszle. Zachwycona faktem, że nie muszę jechać nad Bałtyk, by znaleźć muszelki, nazbierałam pełen wór i zawiozłam do domu. Ustawiłam je jako trofeum na parapecie, gdzie dochodziło właśnie popołudniowe słoneczko i byłam bardzo dumna ze swojej najnowszej kolekcji.

W nocy obudził mnie potworny ból głowy, ból brzucha, chęć zwrócenia wszystkiego co zjadłam w ostatnim tygodniu oraz smród tak ohydny, że nawet dywan się skurczył. Pognałam po mamę, która spała w drugim pokoju z okrzykiem: mamaaaaa, coś gnije u mnie w pokoju!!! Mama, również lekko zaczadzona dość szybko ustaliła przyczynę smrodu. Uchyliła firankę i wskazała na małże. Wszystkie były otwarte…

No i właśnie dlatego mam uraz. I dlatego małże gotuje mój mąż, a ja wyjadam same warzywa i maczam bułkę w sosie.

muszle

Na duszone muszle potrzebujemy:

* kilogram muszli (świeżych i ze sprawdzonego źródła!!!)

* 200 ml bulionu warzywnego

* 150 ml białego wina

* 50 ml śmietanki

* 2-3 łyżki koniaku

* 1 małą marchewkę

* 1 seler naciowy

* cebulę szalotkę (5-6 sztuk)

* pęczek świeżej pietruszki

* 2 łyżki masła

* pieprz, sól

Małże powinny być szczelnie zamknięte. Jeśli nie są, należy nimi popukać w blat – te, które są żywe zamkną się. Wszystkie inne wyrzucamy, inaczej możemy się nieźle podtruć. Małże szorujemy szczoteczką pod zimną wodą i usuwamy wszelkiego rodzaju zgrubienia, narośla oraz piasek. W wielkim garnku rozpuszczamy masło i podduszamy posiekane szalotki. Następnie wrzucamy pokrojoną w kostkę marchewkę i seler, doprawiamy pieprzem i solą, i dalej dusimy ok. 5 minut. Wlewamy bulion, wino, koniak oraz śmietankę i wrzucamy posiekaną pietruszkę. Całość dusimy ok. 5 minut. Na koniec wrzucamy muszle, mieszamy i gotujemy tylko do czasu, kiedy się otworzą. Podajemy ze świeżym pieczywem. Jemy paluchami, pustą skorupką wygrzebując mięsko małżowe z drugiej skorupki :-)

muszle1

{ 0 odpowiedzi… dodaj teraz jeden komentarz }

Zostaw Komentarz

Poprzedni wpis:

Kolejny wpis: