Owoce pod wege kruszonką kokosowo-orkiszową

przez Monika w dniu 18 listopada 2014 · 4 odpowiedzi

 kruszonka wege2  Wieje, mży, ciemno wszędzie. Można robić dwie rzeczy: jeść i/lub grać w kalambury.

Ja zaczęłam od tego drugiego. Rodzinnie. Mistrzem pokazów okazała się Majka, tyle że kalambury w jej wydaniu oznaczały, że sama sobie wymyśla co pokazuje, kategorie zaczerpnięte z kosmosu, a my siedzimy z rozdziawionymi gębami, próbując myśleć abstrakcyjnie.

Zagadka pierwsza. Majka najpierw stanęła na baczność, usta układały się, jak by śpiewała hymn, więc darliśmy się: Polska! Hymn! Symbol! Patriota! Tymczasem Majeczka zaczęła się rozglądać i nagle położyła na podłodze. Nie wiem jakim cudem, ale Iras odgadł: Grób Nieznanego Żołnierza.

Potem było jeszcze bardziej abstrakcyjnie. Maja rzuciła: kategoria „wąsy”, po czym usiadła po turecku i udawała, że je.  Odpowiedź? Chińczyk! Bo tego dnia graliśmy w chińczyka i na planszy był wąsaty Chińczyk, jedzący ryż. Proste prawda?

Padłam przy zagadce numer trzy. Kategoria „powietrze” i Majka zapiernicza po całym domu, machając ramionami, jak skrzydłami. Zaczęliśmy banalnie: ptak, mały ptak, duży ptak, następnie przelecieliśmy pół encyklopedii ornitologicznej. Nic. Majka z litości podpowiadała: „to występuje baaardzo rzadko”. No to poleciały: pegaz, ufo, a Martyna zaczęła się nawet zastanawiać: mamo, czy yeti lata? Podpowiedź nr dwa: religia. I wszystko wiadomo. Aniołek. Ale jego ?rzadkie występowanie? zasmuciło mnie na tyle, że postanowiłam wysmyczyć coś słodkiego, a tym samym przejść do punktu drugiego ulubionych jesiennych zajęć.

Owoce pod wege kruszonką kokosowo-orkiszową

W tej kruszonce pozbyliśmy się wszystkiego, co w tradycyjnym wydaniu jest złem. Masło - u nas olej kokosowy. Mąka pszenna - orkisz plus wiórki kokosowe, a nawet dla związania odrobina zmielonego siemienia lnianego. Cukier - syrop z agawy.  Czyli można pałaszować nie tylko bez wyrzutów sumienia, ale wręcz na zdrowie. Taki deser z pewnością ma też mniej kalorii (ze względu na znaczną przewagę owoców nad kruszonką) nad tradycyjnym ciastem, więc warto włączyć do menu jesiennego, gdy odezwą się apetyty, a nie chcemy wiosną przymierzać czy hula-hop „pasuje”.

Owoce (oczywiście niekoniecznie dokładnie takie):

kruszonka wege3- 3 jabłka

- 2 gruszki

- 8 śliwek (mrożone)

- 2 łyżki małych rodzynek

Kruszonka:

- 5-6 łych, sporych, mąki orkiszowej (u mnie przemiał 700)

- 1 łyżka mielonego siemienia lnianego

- 3 łyżki wiórków kokosowych

- 50 g oleju kokosowego

- 2 łyżki syropu z agawy

Owoce obrać, wybebeszyć z ogryzek, pokroić, wrzucić wraz ze śliwkami i rodzynkami do naczynia żaroodpornego.

Kruszonka: połączyć suche składniki. Dodać olej (najpierw trzeba go rozpuścić w gorącej kąpieli) wymieszany z syropem z agawy. Ugniatamy dłonią, w razie potrzeby dodając jeszcze mąki, aż osiągniemy masę, którą można zgniatać, a jednocześnie daje się pokruszyć właśnie na kruszonkę. Posypujemy owoce. Powyższe proporcje wystarczą także na większe naczynie niż na zdjęciach – u mnie było gruuubo.

Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temp. 180 st. C. Pieczemy w sumie ok. 20 minut, ale gdyby kruszonka mocno się zrumieniła, to pod koniec obniżamy temp. do 16-170 st. C.

kruszonka wege1

{ 4 odpowiedzi… przeczytaj je poniżejdodaj jeden komentarz }

foodmania Listopad 18, 2014 o 8:55 pm

genialny deser!

Odpowiedz

Monika Listopad 19, 2014 o 8:34 am
aleksandra Wrzesień 30, 2015 o 9:06 pm

Wlasnie robilam przepis z samymi sliwkami cynamonem. Mniam.

Odpowiedz

Monika Październik 2, 2015 o 7:50 pm

Podaj adres, jadę!:-)

Odpowiedz

Zostaw Komentarz

Poprzedni wpis:

Kolejny wpis: