Walentynkowe ciasteczka łabędzie

przez Natasza w dniu 12 lutego 2014 · 3 odpowiedzi

 

IMG_0586

Jako, iż wielkimi krokami zbliża się do nas święto kiczu, miłosnych okrzyków, pluszowych maskotek oraz niezliczonych kartek z serduszkami, postanowiłam uczcić ten dzień wersją ciasteczkową. Przygotowania do Walentynek odbyły się w kuchni i zaowocowały tabunem maślanych łabądków, skąpanych w cytrynowym lukrze. Łabądki są śliczne, słodkie i romantyczne, zatem idealnie wkomponowują się w piątkowe święto.

A tak przy okazji… Wczoraj byłam na zakupach i przypadkowo podsłuchałam rozmowę dwóch pryszczatych młodzieńców.

- Co jej kupić?

Wzruszenie ramion, pewnie równie pryszczatych.

- Weź to serduszko pluszowe.

- Drogie.

Zaznaczam, że kosztowało 2 Euro czyli jakieś osiem złotych.

- To weź to.

- Gówno jakieś, ale może być. Baby lubią takie badziewia.

Pryszczaty wziął różową świnkę z gipsowego odlewu z wymalowanym sercem na świnkowej dupci. Cena – 99 centów.

Nie chciałabym być ukochaną pryszczatego. Nie lubię ani pluszowych serduszek, ani tym bardziej świnkowych gipsowych figurek. I pewnie niewiele kobiet to lubi, bez względu na wiek. Za to niejedną z nas ucieszyłby osobisty kulinarny popis w wykonaniu naszego partnera. Ja na zachętę przygotowałam łabądki. Mam nadzieję, że mój mąż odwdzięczy się w piątek wyczynem prawdziwego szefa kuchni. W lodówce dojrzałam świeżą jagnięcinę, a na moje nieme pytanie: „a cóż to to takiego we krwi skąpane?”, odpowiedział: „tego nie rusz, niespodzianka”… Mam nadzieję, że zarówno ja, jak i jagnięcina wytrzymamy do piątku.

IMG_0588

Tymczasem na walentynkowe przeurocze łabądki potrzebujemy:

  • 220 g masła, miękkiego
  • pół szklanki cukru trzcinowego
  • 1 jajko
  • łyżeczkę pasty waniliowej
  • łyżeczkę spirytusu
  • sok z połówki cytryny
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • szczyptę proszku do pieczenia
  • szczyptę soli

Masło ucieramy z cukrem i pastą waniliową. Dodajemy jajko oraz przesianą mąkę z solą i proszkiem do pieczenia. Całość ucieramy na jednolitą masę. Na koniec dodajemy siprytus oraz sok z cytryny i jeszcze raz mieszamy. Z ciasta formujemy kulę i schładzamy ok. 20 minut w lodówce. Po tym czasie rozwałkowujemy ciasto – moje wyszło dość miękkie, dlatego mocno podsypywałam je mąką i wykrawamy kółka (szklanką). Kółka składamy na pół i nacinamy wzdłuż górnej części pasek, z którego formujemy szyję z dzióbkiem. Następnie nacinamy skrzydełka.

IMG_0585-001

IMG_0583

Gotowe łabądki wjeżdżają do piekarnika rozgrzanego do 190 stopni (góra/dół) na około 12-13 minut. Jeśli chcemy by ciasteczka były cienkie, nie składamy wyciętego koła na pół, tylko je przekrawamy i jak w opisie powyżej – nacinamy szyję i skrzydła. Upieczone ciasteczkowe łabędzie dekorujemy według upodobania – ja posmarowałam je cytrynowym lukrem (cukier puder zmieszany z sokiem z cytryny). Oczka wykonujemy z czekoladowej posypki cukierniczej. Ale łabądki można też wymalować na różowo i okleić serduszkami. Im bardziej kiczowato, tym lepiej! Przynajmniej w tym dniu :-).

IMG_0592

IMG_0596

 

{ 3 odpowiedzi… przeczytaj je poniżejdodaj jeden komentarz }

Asa_6niebo Luty 12, 2014 o 2:03 pm

urocze te łabądki!

Odpowiedz

Ania Luty 12, 2014 o 5:49 pm

Moje dziecko (dorosły młodzieniec) postanowił, że zrobi swojej dziewczynie dobrą kolację Walentynkową :)

Odpowiedz

Natasza Luty 13, 2014 o 12:11 pm

Idealnie wychowany!!!:-)

Odpowiedz

Zostaw Komentarz

Poprzedni wpis:

Kolejny wpis: