Wakacyjne drożdżówki z serem i owocami

przez Natasza w dniu 6 sierpnia 2013 · 11 odpowiedzi

zserem7

Jest lato. Jest upał. Nic się nie chce. A mi się zachciało drożdżówek. Takich, jakie jadłam sto lat temu na koloniach na tzw. podwieczorek. Niestety żadna cukiernia takich nie serwuje. Dlatego trzeba samemu odpalić piekarnik, przygotować ciasto, a potem upajać się smakiem dzieciństwa.

Ciasto najlepiej przygotować dzień wcześniej, a rano tylko upiec, zanim okleimy się potem i poczujemy jak uchodzi z nas  życie. Właśnie oglądam jednym okiem Jacka Nicholsona w „Listonosz zawsze dzwoni dwa razy” i wyrabiam ciasto. Drugą wolną ręką morduję w locie komara. Z powodu upału ma mocno opóźniony refleks, dlatego ginie zanim opił się moją krwią. Ciasto gotowe. W notatkach mojej babci jest napisane: „odstaw w ciepłe miejsce”. Super! Nie mam innego! Mam tylko ciepłe, a nawet gorące miejsca, zdaje się, że również w lodówce! Ciasto rośnie w oczach, Jessica Lange ma na sobie kusą koszulkę, Jack Nicholson świeci gołą pupą…

Urosło. Formuję kulki, a potem wgniatam w ich środek spód szklanki.

zserem5

Ale po kolei.

Na drożdżówki potrzebujemy:

500 g mąki pszennej

paczuszkę świeżych drożdży (ok. 40 g)

2 jajka

100 g cukru lub 20 g miodu

200 ml mleka

70g roztopionego masła

szczyptę soli

Mieszamy mleko z miodem lub cukrem, jajkami i roztopionym masłem. Dodajemy mąkę i rozkruszone drożdżę oraz sól. Wyrabiamy gładkie ciasto – ręcznie lub maszyną. Odstawiamy  w ciepłe miejsce, przykrywamy ściereczką i czekamy aż podwoi swoją objętość. Przygotowujemy nadzienie: serowe (mieszamy ser z cukrem waniliowym, odrobiną masła i jednym żółtkiem), owocowe – świeże owoce lub konfitury oraz kajmakowe (użyłam gotowej masy). Z ciasta formujemy bułeczki i znowu odkładamy w ciepłe miejsce. Po około 20 minutach robimy spodem szklanki wgłębienia w bułeczkach, które wypełniamy różnym nadzieniem.

zserem6

Ciasto smarujemy rozbełtanym  jajkiem wymieszanym z łyżką mleka i pieczemy około 20 minut w temperaturze 220 stopni C.

zserem3

zserem8

Teraz również Jessica Lange ma gołą pupę…

{ 11 odpowiedzi… przeczytaj je poniżejdodaj jeden komentarz }

schokoladeinspirationen.blogspot.com Sierpień 6, 2013 o 3:43 pm

A kajmak się nie przypali ?

Odpowiedz

Natasza Sierpień 6, 2013 o 5:09 pm

Nie, absolutnie nie! :-)

Odpowiedz

Kasia Sierpień 6, 2013 o 6:05 pm

ale ja teraz nie wiem, na która się zdecydować ?

Odpowiedz

Natasza Sierpień 6, 2013 o 10:26 pm

Na wszystkie. A na końcu wybrać faworyta ;-)

Odpowiedz

Justyna Sierpień 20, 2013 o 5:23 pm

hmm wyglądają barrdzo smakowicie. W sobotę pojawią się na moim stole na śniadanie. Tylko jedna rzecz mnie intryguje po wyrośnięciu ciasta nie dodajesz juzż mąki?

Odpowiedz

Natasza Sierpień 21, 2013 o 8:45 am

Dorwalam internet!! Nie, nie dodaje mąki, chyba, ze stwierdzisz, ze ciasto za bardzo się klei :-)

Odpowiedz

Justyna Sierpień 20, 2013 o 8:32 pm

Jeszcze jedno pytanko drożdżówki smarujesz samym żółtkiem czy całym jajkiem?

Odpowiedz

Natasza Sierpień 21, 2013 o 8:47 am

Całym jajkiem wymieszanym z odrobina mleka

Odpowiedz

Kaminka Maj 13, 2014 o 11:53 pm

Zrobiłam, przepyszne:)

Odpowiedz

Magda Czerwiec 25, 2014 o 4:49 pm

A mogłabym zrobić np o połowę mniej , ale większe ? Ile wtedy musiałabym piec ?

Odpowiedz

Natasza Czerwiec 30, 2014 o 12:47 pm

Ja zawsze piekę na oko – aż będą ładnie brązowe, można też patyczkiem sprawdzić ciasto czy jestjuż suche :-)

Odpowiedz

Zostaw Komentarz

Poprzedni wpis:

Kolejny wpis: