Tort lodowy z musem truskawkowym na Dzień Matki

przez Monika w dniu 26 maja 2014 · 3 odpowiedzi

tort lodowy truskawkowy2Różowe adidaski w mikroskopijnym rozmiarze podarowane facetowi podczas romantycznej kolacji we dwoje. Albo nie! Smoczek z błękitną kokardą podrzucony do torby zabieranej do pracy. Ewentualnie wyszeptane czule w łóżku: „kochanie, będziemy rodzicami”. W każdym razie trzeba to starannie  wyreżyserować. Nic nie zepsuje tej ważnej chwili! No chyba że zjedzą mnie emocje…

Zjadły. Przyszły tatuś domyślił się o co chodzi, kiedy zobaczył mnie, jak wychodzę z łazienki z opuszczonymi spodniami i majtkami, zapłakana i jąkająca się. Bo kobieta, chcąc nie chcąc, dowiaduje się, że będzie mamą nie gdzie indziej, tylko w toalecie (może by ktoś wymyślił testy ciążowe robione, no nie wiem, może z łez?). On akurat rozmawiał z klientem przez telefon. Nie pamiętam czy wyłączył telefon, kiedy rozpoczęliśmy, jąkając się już teraz oboje, dyskusję o tym, czy pasek w okienku testu jest jeden czy dwa. Bo drugi był, ale taki bladziutki.

Tak było 9 lat temu. Nasza pierworodna okazała się na tyle uprzejma, że zechciała przyjść na świat pod koniec kwietnia, zatem już po miesiącu mogłam puchnąć z dumy, że oto ja, pierwszy raz, obchodzę Dzień Matki:-)

Dla mojej Mamy i dla siebie zrobię tort lodowy z musem truskawkowym. A co! Należy nam się! Zaszalejemy!

tort lodowy truskawkowy1

Tort lodowy z musem truskawkowym

Bardzo prosty do zrobienia, trudniejszy do podania, bo trzeba się wstrzelić w najlepszy moment. Ale naprawdę warto! Na jak dużą tortownicę starczy? To zależy ile wyjecie w trakcie robienia. Bo nie wyjadać zupełnie się nie da. Potrzebne będą:

tort lodowy truskawkowy-  jogurt grecki duży

- śmietana kremówka ok. 300 ml

- 6 łyżek cukru z agawy (lub zwykłego)

- truskawki (trochę mniej niż kilogram)

Można dodatkowo na dnie tortownicy ułożyć herbatniki, wtedy lody nie będą w upalny dzień pływały na talerzyku.

Śmietanę ubijamy z cukrem, następnie dodajemy jogurt. Miksujemy. Wykładamy od razu pierwszą warstwę, ok. 1 cm do schłodzonej w zamrażalniku tortownicy i wstawiamy natychmiast do zamrażalnika na ok. 20 minut.

Osobno blendujemy truskawki (zostawiamy kilka do dekoracji). Wylewamy delikatnie pierwszą warstwę na białą masę. I teraz opcje mamy dwie: można się dalej bawić w równiutkie warstwy, (warstwa, zamrażalnik na ok pół godziny i dopiero następna) wtedy tort będzie idealnie pasiasty. Można po prostu mniej więcej wykładać kolejne warstwy, starając się utrzymać pasy na brzegach, natomiast środek może być częściowo wymieszany.

Na wierzchu układamy warstwę białą, którą dekorujemy całymi truskawkami (lub kawałkami). Wstawiamy do zamrażarki.

Po w sumie ok. 2 h wyjmujemy jednak i nacinamy już kawałki oraz oddzielamy nożem  brzegi od tortownicy. Będzie nam wtedy łatwiej kroić całość przed podaniem. 

W sumie (od momentu wstawienia całości) mrozimy tort ok. 6 h. Wtedy brzegi będą mocno ścięte, ale w środku miejscami będzie miękki krem. To jest po prostu rewelacja.

Tort oczywiście nakładamy i od razu wstawiamy znów do zamrażalnika. Jeżeli jakieś zapomniane kawałki zostaną w zamrażalniku długo, to będą bardzo twarde, wtedy przed zjedzeniem muszą być wystawione do temp. pokojowej na ok. 20-30′.

Tak naprawdę to do takiego tortu nie są niezbędne precyzyjne proporcje. Układajcie ile chcecie i czego chcecie, a jeśli zostanie któraś masa, to można ją zamrozić jeszcze osobno w mniejszych pojemnikach. Na czarną godzinę;-)

Mamy i mamuśki, smacznego święta życzy chilifiga!

tort lodowy truskawkowy3

 

{ 3 odpowiedzi… przeczytaj je poniżejdodaj jeden komentarz }

Monia Maj 26, 2014 o 9:29 pm

Już nie mogę się doczekać kiedy go zrobię :) Wygląda apetycznie

Odpowiedz

Sweet'n'Sour Maj 29, 2014 o 12:49 pm

Super! Uwielbiam ciasta z truskawkami!

Odpowiedz

Monika Maj 29, 2014 o 2:10 pm

:-) Musy truskawkowe kojarzą się z takim reliktem przeszłości, czyli truskawkami homogenizowanymi – mrożone w kubeczkach dawno temu były dostępne w sprzedaży. to były najlepsze kupne lody:-)

Odpowiedz

Zrezygnuj z odpowiedzi

Zostaw Komentarz

Poprzedni wpis:

Kolejny wpis: