Tort bezowy z kajmakiem i truskawkami. Plus joga dla psów

przez Natasza w dniu 16 kwietnia 2013 · 3 odpowiedzi

tortbeza9

Jeśli mamy jajka, cukier i truskawki – mamy wszystko. A jeśli dodatkowo mamy kremówkę lub jogurt - tort bezowy jest tylko kwestią czasu. A dokładnie kwestią niecałych dwóch godzin.

 tortbeza8

Prawdopodobnie jestem dziwna, bowiem tort bezowy upiekłam dla ludzi. W przeciwieństwie do bohaterek reportażu o amerykańskich pieskach, które pieką głównie dla swoich pupili. Program obejrzałam niedawno i zrozumiałam jak bradzo krzywdzę swojego psa. Wychodzi ze mną jedynie na spacery, biega wprawdzie po lesie i łąkach, ale niestety nie uprawia jogi. To źle, bo DogoYoga, czyli kursy jogi dla psów, są absolutną koniecznością. Nasz ulubieniec dostaje podczas zajęć specjalną matę, a następnie (przy pomocy właściciela) wykonuje cały zestaw ćwiczeń relaksacyjnych (pozycja lwa, kobry lub afrykańskiego wojownika), mających na celu uspokojenie jego rozkołatanego serca lub zmniejszenie agresji.

Niejaka Jennifer Brilliant pokusiła się nawet o opracowanie specjalnego podręcznika „Doga: Yoga for Dogs”, w którym szczegółowo opisuje pozycje ćwiczeń idealnych dla najmodniejszych ras. Przykładowa lekcja w domowym zaciszu? Kładziemy matę w ogrodzie (ewentualnie na balkonie), sami leżymy na plecach z nogami zarzuconymi na głowę, a w rękach trzymamy naszego psa (naturalnie głową w dół), przytulamy go do siebie i kojąco mruczymy. Być może debilne, ale podobno skuteczne. Pies jest uspokojony.

Po wyczerpujących ćwiczeniach na macie, również psom należy się odpoczynek, naturalnie połączony z odrobiną luksusu i wellness. W tym celu udajemy się do pieskiego SPA. Na pedicure, mycie uszu czy szczotkowanie sierści, ale również na terapie odchudzające, masaże i „indywidulaną korektę behawioralną”. Zabieg o pięknej nazwie „dog’s bathing” polega na relaksacyjnej kąpieli, masażu sierści odpowiednimi olejkami i odżywkami oraz profesjonalnym suszeniu i czesaniu. Dodatkowo można zamówić usługę „hot treatment” – czyli nacieranie sierści gorącą oliwką, po której nasz pies błyszczy i lśni niczym zorza polarna (powiedzenie: błyszczy jak psu jaja, byłoby tu nie na miejscu). Dla mniejszych ras zalecane są kąpiele błotne, podczas których zwierzę „opakowywane” jest w kompres z błota i zawijane w podgrzewane ręczniki. W czasie dwudziestu minut leżakowania, można mu zafundować delikatny masaż uszu lub staranny manicure. Na koniec pobytu warto wybrać się do psiego butiku, gdzie sprzedawcy polecają m.in. kaszmirowe swetry (naturalnie dla psa), pozłacane miski, błyszczące kolie, zestawy witamin i specjalne łóżka, wyściełane aksamitem. Plus ciasteczko z wymalowanym lukrem imieniem pupila.

Jestem podła. Mój pies nigdy nie zażył kąpieli z nacieraniem olejkami, a tortu bezowego nawet nie dałam mu powąchać.

tortbeza2

W celu upieczenia tortu bezowego dla ludzi, potrzebujemy:

od 7 do 10 białek (zależy jak duży marzy nam się ów tort)

ok. 400 g cukru

truskawki

bitą śmietanę, serek mascarpone, masę krówkową – co tam tylko chcemy do przełożenia

Białka ubijamy na sztywno, a potem dodajemy cukru, aż powstanie lśniąca masa białkowa. Na blasze kładziemy papier, od talerzka odrysowujemy dwa kółka obok siebie i nakładamy na nie masę białkową – dolna część tortu powinna być bardziej płaska.

tortbeza4

Pieczemy około 70 minut w piekarniku nagrzanym do 120 stopni. W tym czasie przygotowujemy masę – może to być tylko bita śmietana, może być serek mascarpone zmieszany z jogurtem lub serkiem homogenizowanym, można do śmietany dodać ziarenka rozpuszczalnej kawy –  wszystko według smaku, uznania i gustu. Ja tym razem zmieszałam mascarpone z odrobiną gotowej masy krówkowej (kajmak). Kiedy nasze bezowe koła wystygną, nakładamy na jedno z nich masę, a na nią pokrojone truskawki. Przyduszamy całość drugim bezowym kołem, które również możemy z wierzchu posmarować masą i udekorować owocami.

 tortbeza5

Schładzamy w lodówce oraz ignorujemy spojrzenie psa, który też ma ochotę na tort. Trudno, niech cierpi.

tortbeza7

{ 3 odpowiedzi… przeczytaj je poniżejdodaj jeden komentarz }

Patyska Kwiecień 16, 2013 o 7:52 pm

Obśliniłam się…

Odpowiedz

Dominika Kwiecień 21, 2013 o 9:14 am

Naprawdę świetny ! Zrobiłam i zniknął dosłownie w 5 min :)

Odpowiedz

Magdalena Sierpień 14, 2015 o 11:41 am

Ja dziś tez będę podła bo mój pies ewentualnie torcik powącha chyba ze mój syn będzie na tyle dobry żeby podzielić się z nim kawałkiem noo alee w drodze wyjątku urodziny mam raz w roku niech sobie chłopak zaszaleje!
Jedno jednak mnie zastanawia jak miałaby wyglądać moja joga z owczarkowym pupilem?
Myślę ze mój pies zwątpiłby w moja równowagę psychiczna….
co do torciku jakiej grubości i wielkości kręgi?
Ocet, cytryna, folia przy pieczeniu nic z tego nie trzeba?

Odpowiedz

Zostaw Komentarz

Poprzedni wpis:

Kolejny wpis: