Tapenada, pasta z zielonych oliwek i orzeszków piniowych

przez Natasza w dniu 20 lutego 2015 · 0 odpowiedzi

IMG_6720

Tapenadę robi się najczęściej z czarnych oliwek, ja tym razem wybrałam zielone, do których dodałam orzeszki piniowe, parmezan i odrobinę czosnku. Tapenada wywodzi się z Prowansji, można też ją spotkać w kuchni śródziemnomorskiej.

Najbardziej lubię nią smarować ciepłe grzanki, ale świetnie ndaje się też jako dodatek do pizzy.

Oliwki uwielbiam. Są nie tylko smaczne, ale i bardzo zdrowe. Zawierają kwas oleinowy, który zmniejsza aktywność genu odpowiadającego za występowanie raka piersi oraz chroni serce i naczynia zmniejszając ryzyko chorób krążenia. Oliwki są też bogate w witaminy z grupy B oraz prowitaminy A, witaminy C i E, zawierają też cenne minerały fosfor, potas, żelazo i miedź i sporo błonnika. Do ich smaku trzeba się przyzwyczaić, ale kiedy już go polubicie, warto wprowadzić oliwki do codziennej diety.

IMG_6719

Na tapenadę potrzebujemy:

  • 150 g drylowanych, zielonych oliwek
  • 1 ząbek czosnku
  • garść orzeszków piniowych
  • kawałek utartego parmezanu
  • 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • 1 łyżkę soku z cytryny
  • 4-5 łyżek dobrej oliwy z oliwek
  • pieprz

Oliwki i czosnek siekamy na drobno, dodajemy orzeszki piniowe (również posiekane), natkę pietruszki, utarty parmezan, sok z cytryny oraz oliwę z  oliwek i dokładnie mieszamy. Doprawiamy pieprzem. Jeśli chcemy, żeby nasza tapenada miała drobniejsze kawałki, możemy krótko całość zmiksować blenderem.

IMG_6718

{ 0 odpowiedzi… dodaj teraz jeden komentarz }

Zostaw Komentarz

Poprzedni wpis:

Kolejny wpis: