tort na Dzień Matki

tort lodowy truskawkowy2Różowe adidaski w mikroskopijnym rozmiarze podarowane facetowi podczas romantycznej kolacji we dwoje. Albo nie! Smoczek z błękitną kokardą podrzucony do torby zabieranej do pracy. Ewentualnie wyszeptane czule w łóżku: „kochanie, będziemy rodzicami”. kontynuuj czytanie…

 

IMG_1796

Plan był taki, że Mama miała dostać listę wypieków i wybrać z niej ulubiony przepis, a ja postanowiłam to upiec. Mówię zatem uroczyście:

- Mamo, z okazji Dnia Matki możesz zażyczyć sobie co tylko zechcesz, pozwól, że odczytam listę…

- Dacquoise! – zawołała Mama natychmiast i na tym w zasadzie zakończyło się moje odczytywanie czegokolwiek. Zaznaczam, że dacquoise’a na liście nie było, ale co tam! Przynajmniej spróbuję tego najsłynniejszego wypieku z cukierni Sowy.

Dnia następnego chciałam podobną listę zaoferować mojemu mężowi z okazji zbliżających się urodzin.

- Tort bezowy z bakaliami, taki jak u Sowy – przerwał mi równie szybko.

- Czyżby dacquoise?

- O! – ucieszył się.

Nie ma wyjścia. Bez względu na to, ile ten tort ma kalorii, jak bardzo jest słodki i tuczący, na wyraźnie życzenie męża i Mamy przystępujemy do pieczenia tortu bezowego dacquoise.

IMG_1797

Potrzebujemy:

Na spody:

  • 7 białek
  • szczyptę soli
  • 350 g cukru pudru
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • kilka suszonych daktyli, pokrojonych w kosteczkę

Na masę:

  • 250 g serka mascarpone
  • 200 ml śmietany kremówki
  • 150 g masy karmelowej z puszki lub słoika
  • szklankę posiekanych orzechów włoskich, pokrojonych drobno fig oraz suszonych moreli

Na blasze wyłożonej papierem narysować dwa koła o średnicy 20 cm. Białka ubić ze szczyptą soli, na sztywną pianę. Dodać stopniowo cukier puder i cały czas ubijać. Dolać soku z cytryny oraz dodać daktyle i całość wymieszać.  Masę bezową wyłożyć na zaznaczone na papierze okręgi, jeden spłaszczyć, drugi może być bardziej „pierzasty” – to będzie góra naszego tortu. Wstawić do nagrzanego do 180 stopni C piekarnika. Po 5 minutach zmniejszyć temperaturę do 140 stopni C i piec przez 90 minut.  Dobrze jest, by oba blaty wystygły w piekarniku – najlepiej przez całą noc – będą wtedy kruche, ale jednocześnie „ciągnące” się w środku.

Serek mascarpone wymieszać z masą kajamkową na gładką masę, następnie ubić kremówkę na sztywno i dodać ją do serka. Wymieszać. Dorzucić orzechy i suszone owoce i całość wymieszać. Na taerzu położyć płaski blat bezowy. Przełożyć karmelowo-bakaliowym kremem i przykryć drugim blatem, tym „strzępiastym”.

IMG_1790

IMG_1807

Tort jest świetny. Warto było zgrzeszyć :-).

JEŚLI MACIE OCHOTĘ SPOTKAĆ SIĘ Z POŁOWĄ CHILIFIGI (czyli ze mną) OSOBIŚCIE, TO ZAPRASZAM NA TARGI KSIĄŻKI w WARSZAWIE 23 oraz 24 MAJA o godzinie 17.00 NA STOISKO WYDAWNICTWA FILIA. Pawilon D3