szybki obiad

szybki makaron  Kiedy w ubiegłym roku jechałam z moimi krnąbrnymi królewnami na ferie zimowe, łudziłam się. Kiedy w tym roku jechałam z nimi na ferie, wciąż miałam nadzieję. Po pierwszych paru dniach przeszło mi. Nie mogę się już łudzić, że „pojeżdżę z córkami na nartach”. Bo one w swoim drugim sezonie mkną na trasach czerwonych i okazjonalnie czarnych, a mamusia wciąż smęci na niebieskich, czołga się wręcz, bije rekordy powolnego zjazdu. Tchórz jestem i tyle. Się nie rozpędzę! Nastrój po wyjściach na stok ratowała mi pani Stenia w pensjonacie, która z rozbrajającą szczerością demonstrowała, jak oblizuje palec, gdy sprawdza smak potraw. Na szczęście gotowała tak dobrze, że nawet opowieści o paluchu maczanym w zupie nie były w stanie obrzydzić nam obiadu.

A co do nart, to trzeba przełknąć dumę, popić ją grzanym winem i przyjąć do wiadomości, że nigdy nie będzie ze mnie Alberto Tomba! A jak będę chciała sobie poprawić nastrój po feriach, to zawsze mogę ostatniego dnia zrobić zapasy oscypków;-) Hmmm, mięcho rzuciłam w życiu bez problemu, marzy mi się, aby stać się całkiem wege, ale będę miała duuuuży problem, żeby zrezygnować z serów.  Na razie nie wyobrażam sobie lodówki bez sera. W dodatku dobry ser uratuje niejedną średnią potrawę.

Tym razem z ferii przywiozłam pyszny, podobno kozi oscypek! Uratował mi bardzo banalny obiad tak, że rodzina stękała z zachwytu. Polecam ten patent, zwłaszcza, kiedy wrócimy do pracowniczo-szkolnego rytmu. Wtedy każdy szybki obiad na wagę złota.

 Szybki makaron z pieczarkami, groszkiem i oscypkiem

Nie podaje dokładnych ilości, bo to zależy od liczby osób i apetytu, a dokładne proporcje nie są w tym przypadku aż tak istotne. Potrzebne:

szybki makaron2- makaron pełnoziarnisty

- pieczarki 

- 1 duża czerwona cebula

- 3-4 łyżki oliwy z oliwek

- groszek mrożony (jedno małe opakowanie)

- oscypek lub inny dobry ser, pasowałby też np. biały dojrzewający z czosnkiem, albo po prostu dobrej jakości kozi

- zioła, ja dałam sporo czosnku niedźwiedziego.

Wykonanie banał. Pokrojoną cebulkę zeszklić na oliwie, dodać pieczarki, dusić do miękkości. Osolić do smaku i dodać zioła, na końcu wrzucić groszek, dosłownie, żeby się rozmroził w potrawie, nie musi się ugotować. Makaron gotujemy. Odcedzoną porcję mieszamy z pieczarkami i groszkiem. Posypujemy tartym serem. Już!:-)

I jeszcze pyłek pszczeli przywiozłam z ferii, wiec może za jakiś czas skrobnę ciut o właściwościach, bo jak sobie poczytałam, to mlaskałam z zachwytu. :-)

monia

szybki makaron3

 

Kasza z pieczonymi burakami

przez Monika w dniu 23 listopada 2015 · 0 odpowiedzi

kasza z burakamiPrzymroziło. W ostatniej chwili ogarnęłam ogród, doniczki zadołowane, borówki obsypane korą. Jarmuż zostawiam. Wytrzyma mrozy, a do tego ładnie w nim wygląda odwiedzający nas ostatnio bażant.

Tak, przymroziło. Dlatego ulubiona sałatka to na obiad za mało. Żołądek żąda czegoś bardziej treściwego, najlepiej w temperaturze wyższej, niż pokojowa. Hmmm. To może ulubiona sałatka z dodatkami na ciepło? Jedna z moich ulubionych to ta z pieczonymi burakami. Gdyby tylko rukolę podmienić na lekko blanszowany szpinak i dodać gorącą kaszę gryczaną? Baaardzo fajny obiad!

Kasza gryczana z pieczonymi burakami

Buraki to jedyny czasochłonny element tej układanki. Jeśli Wasz obiad musi powstać w maksymalnie 20 minut, to buraki można upiec dzień wcześniej. Zapakowane w folię alu całe buraki wrzucamy do piekarnika: 200 st. C, ok. 55-60 minut. Reszta to jeszcze większy banał. Nie podam ilości, bo w tym daniu nie mają krytycznego znaczenia.

kasza z burakami- kasza gryczana

- szpinak liściasty świeży

- pestki dyni (dużo!)

- twardy ser dojrzewający mieszany lub pleśniowy kozi lub biały kozi - starty na grubych oczkach lub pokrojony dość drobno

- ostropest plamisty mielony (na 3 woreczki kaszy łyżka płaska)

- sól

Szpinak blanszujemy minutę we wrzącej wodzie. Odcedzamy, dorzucamy do gorącej kaszy wraz z serem. Szybko mieszamy. Wykładamy na talerze, dodając pokrojone pieczone buraki (obrane oczywiście). Posypujemy obficie prażonymi pestkami dyni (na suchej patelni podgrzewamy aż zaczną się rumienić). I tyle. Można jeszcze machnąć ciut sera na wierzchu. Pycha!

A jeśli ktoś bardzo tęskni za smakiem sałatki, to można dodać też sos. W równych proporcjach: oliwa z oliwek, ocet jabłkowy, miód (najlepiej gryczany), musztarda.

I już:-) Nie licząc piekących się godzinę buraków, taki obiad naprawdę chwila moment.

Smacznego!

Monika

kasza z burakami

kasza z burakami

Kasza gryczana z boczniakami

przez Monika w dniu 4 marca 2014 · 0 odpowiedzi

kasza gryczana przepisyPrzeprosiłam kaszę gryczaną po kilku latach sporego focha. Przeprosiny chyba przyjęła, a i dla powodów rozłąki była wyrozumiała… Przecież nawet najbardziej wyszukanego dania można by mieć po dziurki w nosie i inne „otwory”, gdyby się je spożywało prostacko okrojone z dodatków smakowych i wieczność całą.

kontynuuj czytanie…

Mini pizza z kozim serem, rukolą i świeżą figą

przez Natasza w dniu 4 października 2013 · 1 odpowiedź

kisza1

Sezon figowy trwa. Więc dzisiaj świeża figa wylądowała na mini pizzach, a ja wsłuchiwałam się w opowieść mojej koleżanki, która żaliła się na niejakiego Jasia B., z kórym planowała wspólną przyszłość, tyle, że niestety nie wzięła pod uwagę Mamusi. Nie swojej oczywiście, tylko Mamusi Jasia. kontynuuj czytanie…

Gazpacho i obrona przeciwpiechotna

przez Monika w dniu 10 lipca 2013 · 0 odpowiedzi

gazpachoDziś krótkie pisanie i ekspresowe gotowanie. A to dlatego, że pędzę do ogrodu chuchać i dmuchać na… melony! Maleńkie, bezbronne, a tu świat taki groźny. Kiedy dwa lata temu udało mi się wyhodować melony, już miały po kilka centymetrów średnicy, gdy zostały brutalnie zerwane przez moje córeczki. kontynuuj czytanie…