dynia pieczona z orzechami

Dynia pieczona z miodem, orzechami i cynamonem

przez Monika w dniu 31 października 2014 · 8 odpowiedzi

dynia pieczona na slodkoŻywieniowa wariatka znalazła motywację do ruszania tyłkiem. Zero wymówek! Sport!

Olśnienie przyszło, kiedy zawiozła córki na zajęcia z zumby. Dzieciaki wyszły z sali, a znajoma pomagała przebierać się synkowi, Frankowi. Tenże zaczął się wówczas ciut skarżyć na ból pięty. Po zdjęciu skarpetki na spodzie stopy ukazał się rów, prawie mariański. Okazało się, że chłopiec miał w bucie dużą zakrętkę od wody mineralnej, pięciolitrowej. Krawędzią w górę. Tańczył z tym 40 minut! I skakał! Jak to na zumbie. I nie marudził, bo chciał ćwiczyć…

Właśnie wówczas żywieniowa zdała sobie sprawę, że jak się chce, to nie ma co szukać wymówek. Po prostu dupa w troki i do boju. Od razu zapisała się na najbliższe zajęcia z zumby. A że akurat maraton? No trudno! Nie ma wymówek! Franek dał radę z nakrętką w bucie.

- Cześć, nie wiedziałam, że tańczysz! – ucieszyła się na mój widok znajoma.

- Ja też nie wiedziałam, pierwszy raz – odpowiedziałam. Znajoma najpierw chciała paść ze śmiechu. Ale że to normalna babka, to się zatrzymała w locie i postanowiła nie śmiać z mojego zapału do poruszania się.

Podpisałam zaświadczenie, że mój stan zdrowia pozwala na udział w zumba maratonie i na salę marsz… Było bosko! Serio. Po godzinie zrozumiałam, po co ludzie przynosili do sali ręczniki i stroje na zmianę. Po 1,5 h zastanawiałam się, czy wytrzymają moje mięśnie kegla i czy ze zmęczenia nie popuszczę. Po dwóch godzinach przestałam nadążać za instruktorami. Postanowiłam nie narobić problemów organizatorom i zakończyć życie w innym czasie i innym miejscu. Ostatnie 20 minut siedziałam i wlewałam w siebie kolejne butelki wody.

Tak, koniec z wymówkami. Koniec!

dynia pieczona na slodko1

Dynia pieczona z orzechami, cynamonem i miodem

- kawałek dyni (ja użyłam ćwiartki małej odmiany muscat - uwielbiam ją nie tylko za kolor, ale także za to, że łatwiej daje się obrać)

- 2-3 łyżki płynnego miodu gryczanego (ewentualnie innego, choć gryczany daje specyficzny cudowny smak, idealnie komponujący się z takim daniem)

- duża garść orzechów włoskich

- płaska łyżeczka cynamonu

Dynię obieramy i kroimy w kawałki o grubości maksymalnie centymetra. Układamy w naczyniu żaroodpornym lub na blasze. Polewamy połową porcji miodu – cienką „nitką”, strużką z przechylanej powoli łyżki. Tak, najpierw miodem, do niego orzechy się ładnie przykleją i nie spadną wszystkie na dno naczynia. Wtedy posypujemy posiekanymi orzechami i posypujemy cynamonem. Pieczemy w temp. 200 st. ok. 30 minut. Przed podaniem polewamy dodatkowo resztą miodu.

Taka dyńka fajna jako samodzielne danie, albo deser. A jeśli podamy ją na ugotowanym brązowym ryżu, to zjawia się nam pyszny, słodki obiadek.

dynia pieczona na slodko2