Smakołykowy prezent

przez Monika w dniu 10 grudnia 2013 · 2 odpowiedzi

smakolykowy prezentBardzo, ale to bardzo smaczny prezent pod choinkę. W dodatku praktyczny. Nie bez powodu Patyska dostała główną nagrodę Bloga Roku 2012 w kategorii „zdrowie i kulinaria”. To za wyczarowywanie smakołyków bez mleka, jajek, orzechów, kakao itd. itp.

Moim zdecydowanym faworytem jest ciasto z gruszkami, które wygląda tak, że nawet najlepsze restauracje degustacyjne by się nie powstydziły! Po prostu kosmos. Lizaka owocowego bez cukru sama bym pochłonęła, mimo iż generalnie na widok takich zwykłych twardych, cukrowych ulepków dostaję dreszczy, a moje zęby robią się czarne na samą myśl, że mogłabym tknąć takie badziewie. Tymczasem te mi się podobają. W dodatku jako rasowa żywieniowa wariatka sprawdziłam skład i już wiem, że to samo zdrówko.

trufleChciałam strzelić fotkę jeszcze jednego smakołyku z książki, ale… ślina mi kapnęła na zdjęcie i wygląda teraz ciut „niewyjściowo”. Str. 91, białe trufle z liofilizowanymi owocami (zatem to zdjęcie zaczerpnięte z facebookowego profilu Smakołyki Alergika).

Znacie jakieś dzieci, które nie mają w ogóle alergii? Tak? To naprawdę rzadkość. A do tego wiele z tych, które podobno takowych nie mają, po prostu o tym nie wiedzą (tylko skąd ten katar?), ani one, ani ich rodzice. Ja się dopiero niedawno kapnęłam, że moje migreny to wina kakao, a córka dostaje fioła po niektórych barwnikach i nadmiarze cukru.

lizakiDlatego ja BAAARDZO dziękuję za mikołajkowy podarek, a Wam szczerze polecam tę książkę na gwiazdkowy prezent – ucieszy się każdy smakołykowy rodzic, a już tym bardziej każde dziecko, także to bez alergii;-) Przepisy z książki Patyska testowała bezczelnie na własnych dzieciach, więc do nas trafiają już sprawdzone.

PS. Patyska, bo wiesz, ja czytam szczegółowo, ale na alergiach się nie znam… Błagam zdradź mi kobieto tajemnicę, o co chodzi z tym niedodawaniem przetworów z ryżu do wypieków i deserów z kremami? Się nie udadzą? Resztę zrozumiałam i jestem z tego dumna:-)

okładka

{ 2 odpowiedzi… przeczytaj je poniżejdodaj jeden komentarz }

Patyska Grudzień 10, 2013 o 8:48 pm

Kochana, ryż nie ma tu nic do rzeczy alergicznych, po prostu często się zdarza, że kremy na mleku ryżowym się nie udają – zabij, nie wiem dlaczego ;)

Odpowiedz

Monika Grudzień 11, 2013 o 2:51 pm

Ok, to mi wystarczy, będe uważała:-) dziekuję:-)

Odpowiedz

Zostaw Komentarz

Poprzedni wpis:

Kolejny wpis: