Smaki dzieciństwa czyli turecki chlebek

przez Natasza w dniu 5 maja 2014 · 2 odpowiedzi

 

 IMG_1611

Komunia w rodzinie. Polski kościół w Brukseli. Najpierw zachwycił mnie ksiądz Marian, który z ambony rzucił takie oto słowa:

- Witam piękne dziewczynki i przystojnych młodzieńców. I piękne kobiety. Bo przecież wszystkie kobiety są piękne, tylko niektóre stare. Ale za to doświadczone.

Wszystkie kobiety w Kościele zamarły, zastanawiając się czy  są tylko piękne, czy piękne i stare czy też może i piękne, i stare, i doświadczone.

Pod koniec mszy Filip szarpie mnie za rękaw.

- Jestem głodny. Dasz mi jabłko? Albo ten chlebek, co wczoraj upiekłaś i wiem, że masz w torebce???

- Później, nie wypada jeść w kościele.

- A ja widziałem, że ksiądz coś zjadł! I nawet popił!

Na szczęście wytrzymaliśmy do końca i na jabłko rzucił się po wyjściu. Oraz na chlebek turecki, z którego jednak wcześniej wydłubał wszystkie rodzynki. Taki chlebek za czasów mej młodości (gdy jeszcze nie byłam ani stara, ani doświadczona) był absolutnym rarytasem. I bohaterem numer jeden mojej Komunii.

IMG_1615

Na chlebek turecki potrzebujemy:

  • 250 g mąki orkiszowej
  • 2 łyżki miodu
  • 50 ml wody
  • 25 g drożdży
  • 3 łyżki kawy zbożowej
  • szczyptę soli
  • 2 łyżki oleju
  • garść rodzynek

Z wszystkich składników (oprócz rodzynek) zagniatamy ciasto – najlepiej maszyną. Następnie dodajemy rodzynki i całość dokładnie mieszamy. Ciasto przekładamy do foremki na chleb i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia lub rozgrzewamy piekarnik do 70 stopni i wstawiamy chlebek na około 20 minut. Po tym czasie podkręcamy temperaturę do 180 stopni i pieczemy nasz chleb jeszcze około 25-30 minut – do suchego patyczka.

Najlepiej smakuje z samym masłem!!!!

IMG_1612

{ 2 odpowiedzi… przeczytaj je poniżejdodaj jeden komentarz }

Kinga Lipiec 22, 2014 o 4:50 pm

Pisałam jakiś czas temu komentarz, ale coś się nie ukazuje, więc próbuje jeszcze raz: czy kawę zbożową czuć wyraźnie w smaku? Bo nikt u mnie nie pije jej na co dzień, więc musiałabym ją kupić dla tych 3 łyżek ;) zastanawiam się czy w zamian nadawałaby się kawa rozpuszczalna?

Odpowiedz

Natasza Lipiec 24, 2014 o 10:15 pm

myślę, że można ją zastąpić rozpuszczalną, choć zbożowa ma rzeczywiście ciut inny smak i to się wyczuwa. Ale rozpuszczalna na pewno nie zepsuje smaku pieczywa :-)

Odpowiedz

Zostaw Komentarz

Poprzedni wpis:

Kolejny wpis: