Roladki z pleśniowym serem, świeży szpinak i sos malinowy

przez Natasza w dniu 21 lutego 2014 · 2 odpowiedzi

IMG_0581-001

Czy pamiętacie nieśmiertelny zestaw stołówkowy – jajko sadzone, ziemniaki i szpinak? U każdego dziecka pojawiał się wtedy na twarzy grymas obrzydzenia. Nic dziwnego – zielony placek na talerzu wyglądał jakby właśnie świeżo wypadł krowie spod ogona. Na dodatek był mdły i przepływał przez gardło wywołując odruch wymiotny. Nawet seria reklam z Popeyem w roli głównej, który swą wielką siłę zawdzięczał puszkom ze szpinakiem, niewiele tu pomogła. Szpinak znjadował się na liście najbardziej obrzydliwych i okrutnych rzeczy na świecie. Drugie miejsce zajmowała u mnie zupa mleczna, a trzecie – wątróbka, zazwyczaj bardziej twarda niż kieł słonia.

Dzisiaj szpinak jem namiętnie, a wszystko dlatego, że przeszedł on magiczną metamorfozę niczym Brzydkie Kaczątko Andersena. Wystarczyło tylko stuningować zieloną breję i zastąpić ją szpinakiem liściastym, dodać do niego czosnku, cebuli podduszonej na maśle, a w dzisiejszej kompozycji – również malinowego sosu. Ten zestaw spodobał się nawet moim dzieciom, które doceniły malinową czerwień na szpinakowej zieleni i zjadły obiad ze smakiem. Co do roladek z kurczaka – Filip dostał wersję z  pleśniowym serem, bowiem, jak sam twierdzi, „kocha sery, które śmierdzą podle”, Olga zaś skusiła się na samego kurczaka, bowiem „nie jada serów, które śmierdzą podle”. To, co z czym wy zjecie drobiową roladkę, zależy oczywiście od waszych kulinarnych upodobań.

IMG_0577-001

Na roladki ze szpinakiem i sosem malinowym potrzebujemy:

  • 4 -5 piersi z kurczaka lub indyka
  • 100 g sera pleśniowego, może być polski Lazur
  • 200 g świeżego szpinaku liściastego
  • 100 g malin, mogą być mrożone
  • 50 ml czerwonego wina
  • łyżka miodu
  • 1 łyżka sosu sojowego
  • 2-3 ząbki czosnku
  • 1 cebula
  • łyżka masła
  • 2-3 łyżki oliwy z oliwek
  • pieprz, sól
  • pół cytryny

Filety rozbić tłuczkiem, natrzeć solą i pieprzem, skropić sokiem z cytryny. Do środka włożyć pasek sera pleśniowego i zawinąć mięso w roladkę. Ułożyć na posmarowanej oliwą folii aluminiowej i szczelnie zawinąć, mocno skręcając końce. Piec w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni około 20 minut. W tym czasie przygotować szpinak i sos. Cebulkę pokroić w kostkę i poddusić na maśle. Szpinak opłukać, osuszyć i wrzucić na patelnię do cebulki. Dodać wyciśnięty czosnek i blanszować całość przez kilka minut, aż liście nieco zmiękną. Doprawić pieprzem i solą oraz oliwą z oliwek. W osobnym rondlu zagotować wino, sos sojowy, miód oraz maliny. Odczekać aż alkohol trochę odparuje i całość zblendować. Jeśli nie przeszkadzają nam pestki w sosie zostawiamy je, jeśli jednak chcemy uzyskać bardziej gładki sos, przecieramy go przez sitko. Na talerzu układamy szpinak, na nim pokrojoną roladkę z kurczaka i całość polewamy malinowym sosem. Serwujemy z ryżem. Szybki, smaczny, zdrowy i bardzo efektowny obiad.

IMG_0576

{ 2 odpowiedzi… przeczytaj je poniżejdodaj jeden komentarz }

Gorzka Czekolada Luty 23, 2014 o 7:17 pm

byłam chyba nietypowym dzieckiem bo uwielbialam i nadal uwielbiam szpinak
zreszta tak samo jak zupe mleczna i watrobke
rzeczy ktorych nienawidzilam i nie znosze do dzis jest smalec i barszcz czerowny

polaczenie malin i szpinaku jakos do mnie nie przemawia

Odpowiedz

Natasza Luty 25, 2014 o 8:37 am

Czasami dopiero jak się czegoś spróbuje, można przekonać się, że coś, co wydaje się na 1 rzut oka dziwne, smakuje całkiem dobrze ;-) Na tym polega eksperymentowanie w kuchni!

Odpowiedz

Zostaw Komentarz

Poprzedni wpis:

Kolejny wpis: