Po prostu BIGOS

przez Natasza w dniu 16 grudnia 2013 · 0 odpowiedzi

bigos5

Ten weekend był wyjątkowo pracowity. Testowałyśmy i przygotowywałyśmy z Monią najróżniejsze świąteczne smakołyki. A ponieważ ona postawiła na potrawy wegańskie, zdrowe i nawet zaryzykowała sernik bez sera, to ja dla odmiany zrobiłam bigos. Mało wegański, przyznaję, gdyż pełen mięcha, kiełabasy i boczku. Za to cudownie pachnie.

Kilka lat temu, wspólnie ze znajomymi odbyliśmy tzw. pojedynek na bigosy. Do boju przystąpił niejaki Foka Foczysław wraz  z Zyzolem oraz mój mąż i ja. Osobiście uważam, iż nasz bigos był o wiele lepszy i zawierał w sobie całą bigosowatość, ale niestety przegraliśmy :-). Jednakże tylko dlatego, że oni mieli po swojej stronie więcej dzieci, a nasze dopiero siedziało w brzuchu i nie brało udziału w głosowaniu. Dzisiaj przedstawię naszą wersję bigosu, skąpaną w czerwonym winie, z dodatkiem suszonych śliwek, moreli i najprawdziwszych prawdziwków.

bigos6

Na najlepszy bigos świata, potrzebujemy:

2 kg kiszonej kapusty – tu zdania są często podzielone, gdyż niektórzy wolą pomieszać kapustę kiszoną ze słodką, ja osobiście robię tylko z kiszonej

250 ml dobrego czerwonego wina – i tu ważne – nie kupujemy żadnego Juhasa, jabola, ani innego Zbyszka z Bogdańca, tylko porządne, dobre czerwone wino

kilka suszonych borowików

garść suszonych śliwek

garść suszonych moreli

3 liście laurowe i kilka ziarenek ziela angielskiego

MIĘSO – karkówka,  boczek, dobra, polska kiełbasa, żeberka – najlepiej z tłuszczykiem, żeby się pięknie kleiło

2 cebule – dobre są rzeźnickie, słodkie

3 łyżki koncentratu pomidorowego

4 łyżki masła

Mięso obsmażamy dosadnie, aż opryska nam ściany, kuchenkę i nasze włosy. To niestety najmniej przyjemna część przygotowywania bigosu, ale konieczna. Kapustę siekamy jeśli jest zbyt długa, NIE ODCEDZAMY, inaczej straci kwaśność, no chyba, że ktoś woli bardziej słodki bigos. I zaczynamy ją dusić razem z masłem, aż kapusta nieco zmięknie. Grzyby moczymy w ciepłej wodzie. Cebulę podduszamy na maśle. Do lekko podduszonej kapusty dodajemy koncentrat pomidorowy, liście laurowe, ziele angielskie, podduszoną cebulę  i mięso. Wlewamy wino. I następuje duszenie mięsa w kapuście. Trwa ono tak długo, aż wszystko będzie idealnie miękkie (godzina do dwóch). Wyciągamy wtedy mięso z kapusty, kroimy na małe kawałki, a kiełbasę na plastry i wrzucamy z powrotem. Co jakiś czas sprawdzamy czy nasza kapusta nie przypala się – jeśli tak podlewamy ją wodą lub winem. Mniej więcej po godzinie dodajemy pokrojone w paseczki grzyby. Wody, w której moczyły się grzyby nie wlewamy, jest zbyt gorzka.  Cały bigos potrzebuje co najmniej trzech godzin aż nabierze pięknej, ciemnej barwy i stanie się miękki. Wtedy dodajemy suszone śliwki i morele, i dokładnie wszystko mieszamy. Następnego dnia znowu go podgrzewamy i mieszamy, i kolejnego – znowu. Po trzech dniach – mamy bigos idealny.

bigos3

{ 0 odpowiedzi… dodaj teraz jeden komentarz }

Zostaw Komentarz

Poprzedni wpis:

Kolejny wpis: