Piankowa zupa z rzodkiewki

przez Natasza w dniu 6 czerwca 2014 · 3 odpowiedzi

Ta zupa kojarzy mi się z zakochaniem. Może dlatego, że jest różowo-pomarańczowa i bardzo romantycznie wygląda na talerzu. A może dlatego, że moja przyjaciółka dostała kiedyś od swojego narzeczonego pęczek rzodkiewek… bo była uczulona na większość kwiatów. A ponieważ narzeczony nie chciał przyjść z pustymi rękami, wybrał bukiet… warzywny.

Przyjaciółka podziękowała, powąchała i przerobiła bukiet na zupę. I słusznie. Zupa rzodkiewkowa jest nie tylko ładna, ale i zdrowa. Już Egipcjanie docenili rzodkiewki, które były traktowane jako przysmak faraonów. Warzywa te  dostarczają sporo witamin i składników mineralnych. Są źródłem witaminy C, kwasu foliowego, witaminy B6, a także potasu, miedzi, manganu, żelaza i siarki. Natomiast charakterystyczny smak warzywa – olejek goryczkowy, zawiera siarkę i działa pobudzająco na układ trawienny. Równocześnie obniża nadmiar kwasów w żołądku i likwiduje zgagę.

No, to mamy idealną zupę na lato!

 

Potrzebujemy:

700 ml bulionu warzywnego

3 pęczki rzodkiewek

80 g szalotek

80 g masła

łyżkę syropu klonowego

100 ml śmietany kremówki

kilka orzechów włoskich

olej orzechowy

garść posiekanych ziół

sól, pieprz

Rzodkiewki płuczemy i kroimy na plasterki. Szalotkę kroimy na wiórki i razem z rzodkiewką podduszamy z 40 g masła. Dodajemy syrop klonowy, mieszamy i wlewamy bulion. Przykrywamy i gotujemy około 15 minut. Zioła siekamy i dodajemy do oleju orzechowego, a następnie całość do zupy. Podgrzewamy raz jeszcze, dodajemy pozostałe 40 g masła i znowu miksujemy aż zupa zrobi się „piankowa”. Osobno ubijamy śmietanę kremówkę. Zupę dekorujemy kilkoma plasterkami rzodkiewki, dodajemy posiekane włoskie orzechy oraz 2-3 łyżki ubitej śmietany. Zupę serwujemy np. z mini grzankami skropionymi sokiem z cytryny.

{ 3 odpowiedzi… przeczytaj je poniżejdodaj jeden komentarz }

Monika Czerwiec 9, 2014 o 7:06 pm

brzmi nieźle, a co dało taki ładny pomarańczowy kolor? właśnie robię ale takiego koloru mi się nie uda osiągnąć..

Odpowiedz

Natasza Czerwiec 11, 2014 o 4:15 pm

A ja spodziewałam się, że będzie bardziej różowy. Tymczasem po zmiksowaniu wyszedł bardziej pomarańczowy :-)

Odpowiedz

Alina Czerwiec 15, 2014 o 12:35 pm

Mi wyszła bladoróżowa :). Pyszna!

Odpowiedz

Zostaw Komentarz

Poprzedni wpis:

Kolejny wpis: