Pęczakotto, czyli kasza z selerem naciowym i pieczarkami

przez Monika w dniu 9 stycznia 2015 · 0 odpowiedzi

peczak z selerem naciowym2Żywieniowa wariatka spędza ostatnio sporo czasu w kuchni. Kombinuje co można przygotować apetycznego z… gupika. Wiem, mały, ale może gdyby użyć dużo? Stado gupików. Koktajl z gupików, jak z krewetek?

A wszystko przez to, że latem kupiliśmy Majce akwarium. Miało być i jest małe. Miało być kilka rybek. Miało, ale to cholerstwo się rozmnaża! Nie, nie kupię kolejnych akwariów! Nie zamierzam zmienić profesji na hodowcę (choć ciekawe, czy wtedy można przejść na KRUS). Kupiłam za to dużego glonojada, który podobno miał być mięsożerny i zjadać mały narybek. I nic! Glonojad wegetarianin!

Zawstydził mnie normalnie, bo ja z tych obłudnych: ryba żyje i jest miła, natomiast filet służy do jedzenia;-)

To obiad zrobię jednak „bezrybny”, żeby glonojad na mnie z wyższością nie zerkał.

Pęczak z selerem naciowym, pieczarkami i oscypkiem

Natchnęły mnie risotta Jamiego Olivera.  Bo on właśnie gałęzie selera naciowego do nich utyka. Tylko że poza selerem pozmieniałam wszystko. Wyszło bardzo smakowicie.

peczak z selerem naciowym1- 1,5 szkl. kaszy jęczmiennej pęczak

- 3 badyle selera naciowego

- 4-5 dużych ząbków czosnku

- 1 bakłażan

- ok. 10 brązowych pieczarek

- kilka łyżek oliwy z oliwek (lub oleju rzepakowego)

- 3 łyżki posiekanego szczypiorku

- oscypek

- bulion jarzynowy (jeśli akurat mamy świeży lub zamrożony) lub ewentualnie 2 kostki bulionu wegetariańskiego (byle coś lepszego niż marketowe badziewie).

Najpierw należy poddusić na oliwie czosnek z pieczarkami i selerem (że umyte obrane i pokrojone nie będę wyłuszczać) oraz obrany bakłażan (ale najpierw go w plastry, posolić, po 5 minutach wytrzeć ręcznikiem papierowym). Następnie wsypujemy kaszę i podsmażamy, a raczej podduszamy, bo pierwsze składniki na pewno „puszczą farbę”.  Kasza wypije ten smaczek w kilka sekund, dlatego mieszamy, aby piła równomiernie. Następnie dolewamy 2,5 szklanki wody i szklankę bulionu (lub 3,5 szklanki wody i za chwilę kostki bulionu). Dodajemy też posiekany szczypiorek i dusimy ok. 25-30 minut (czas gotowania z opakowania) pod przykryciem, mieszając czasem. Podajemy z tartym drobno aromatycznym serem. Może być kozi dojrzewający, albo mieszany. Ja dałam oscypek, którego „słoność” fantastycznie do pęczakotta pasuje.  

peczak z selerem naciowym

{ 0 odpowiedzi… dodaj teraz jeden komentarz }

Zostaw Komentarz

Poprzedni wpis:

Kolejny wpis: