Modra kapusta z rodzynkami na Święta i młodociane fanki rocka

przez Monika w dniu 21 listopada 2013 · 1 odpowiedź

modraJesień to trudny czas dla żywieniowych wariatek. Jesienne wirusy mogą bowiem doprowadzić do kataru potomstwo, a wtedy potomstwo zostaje w domu, a wtedy żywieniowa już nie jest sama w kuchni… Boli. Oczywiście, że można temu zaradzić, ale cena może być wysoka.

Tej jesieni w domu utknęła na tydzień (na razie!) młodsza gwiazda. A mi akurat w głowie składało się z wielu składników danie, jak przypuszczałam, wyjątkowe i bardzo chciałam je przetestować. Takie sytuacje wymagają poświęcenia! Oczywiście nie mogę poświęcić dziecka (czyt. odpalić telewizora non stop), ale mogę poświęcić się. Małolata uwielbia tańczyć i uwielbia… One Direction. Wystarczyło odnaleźć właściwą stację. A ja aż płonę ze wstydu, gdy to piszę!  Żeby oddać ogrom wstydu doniosę, że żywieniowa wariatka płacze z rzadka, ale ostatnio jej się zdarzyło, gdy lokalne (czyt. w najbliższej metropolii) kina, owszem,  zagrały Metallicę („Through the never”), ale parę dni i z głowy. I nie zamierzają już! Buuu. Rozumiecie teraz moje poświęcenie? Potrawa się nie udała, w sumie nic dziwnego, trudno, żeby wypasiony wegański pasztet dyniowy miał się udać, gdy w domu rozlegają się piskliwe, chłopięce głosiki wyżelowanych gówniarzy. Brrr.

Nie dość, że danie nie wyszło (Tym razem! Ale jeszcze zrobię!), to tego dnia zdałam sobie sprawę, że jeśli nie zabiorę się ostro za muzyczną edukację córek, to może być kiepsko.

modra2

Festiwal muzyczny Luxfest! Tak, byłyśmy. Impreza genialna. Bałam się, że maludy po Arce Noego będą chciały  ewakuować się do domu, ale nie! Na Trupiej Czaszce ciut onieśmielone…, nie dziwota, ja też. W trakcie występu Maleo moja 7-latka zniknęła, a z portali internetowych dowiedziałam się, że czas „zniknięcia” z mych oczu spędziła z równie młodocianą kumpelką pod samą sceną. „Mamusiu, nie przejmuj się, chłopacy nas pilnowali!”. Thaaa, ależ się uspokoiłam… Natomiast na Luxtorpedzie, moje drobniutkie, słodziutkie czarownice zdjęły bluzki (zostały w podkoszulkach), ściągnęły gumki z włosów i zaczęły rzucać głowami, jak zawodowi metal albo rock maniacy. Wymiękłam! W obawie, że przesadziłam z muzyczną edukacją, próbowałam odciągnąć na bok choć młodszą (tak naprawdę bałam się, żeby nie zaczęła krzyczeć „One Direction rządzi!?). A ona wydarła się w kierunku sceny, owszem, ale tymi słowy (zwracając się prawdopodobnie do długowłosego osobnika): „Błagam! Zostań moją mamą!”.

Nie wiedząc, czy powinnam rozpaczać, czy się cieszyć, zapraszam na danie pyszne, ale zarazem tak proste, że żadna muzyka nie zakłóci jego wykonania.

Modra kapusta z rodzynkami na Święta

modra1Wiem, wiem. To jak z tą „skibką”. Czyli tylko w jednym regionie Polski czytelnicy rozumieją, co poetka ma na myśli. Skibka to inaczej kromka, pajda (choć u nas kromka to z kolei ta pierwsza, „dupka”). A modra kapusta, to kapusta czerwona. Kapusty w pierwszej dziesiątce produktów najsilniej blokujących rozwój raka, zatem warto. A jak Wam się znudzą surówki, to polecam ten przepis.

Ja obowiązkowo przygotowuję także na Gwiazdkę, bo to miła odskocznia po wszystkim, co smakuje albo grzybami albo rybą.

- główka kapusty (u mnie dwie małe, ważące razem ok. 1,3 kg)

- sok z dwóch cytryn

- rodzynki 300 g

- łyżka lub dwie oleju rzepakowego

Kapustę obieramy z zewnętrznych liści, szatkujemy. Wrzucamy do gara z odrobiną oliwy (choć to nie jest obowiązkowe). Dusimy pod przykryciem 30 minut z sokiem z cytryny, dodajemy połowę rodzynek i dusimy kolejne 20 minut. Dopiero wtedy resztę rodzynek (te pierwsze dadzą więcej słodyczy, te kolejne będą ładniej wyglądały). Kapusta musi zmięknąć. Ja lubię dość miękką, więc w sumie duszę ponad godzinę. Potem zestawiam i zostawiam całość zamkniętą na ok. 1 h, żeby się „przerobiło”. Można jeść samą lub jako dodatek do innych dań. Na zimno albo ciepło.    

modra4

{ 1 odpowiedź… przeczytaj go poniżej albododaj jeden komentarz }

Beatka79 Listopad 26, 2013 o 10:52 am

Muszę wypróbować ten przepis :) samo zdrowie!

Odpowiedz

Zostaw Komentarz

Poprzedni wpis:

Kolejny wpis: