Mini babeczki reniferki

przez Natasza w dniu 12 grudnia 2013 · 3 odpowiedzi

renifer7

Kolorowe reniferki babeczki mogą z powodzeniem stać na świątecznym stole, jako miłe towarzystwo serników i makowców. Moje dzieci uznały, że są śliczne i wyglądaja o wiele sympatyczniej od zwykłej makowcowej rolady. No, to w tym roku jemy cytrynowo-czekoladowe reniferki z czerwonymi nosami.

Reniferki piekliśmy dysktując o polskich kolędach. A wszystko zaczęło się rano, kiedy Olga w drodze do szkoły, w samochodzie poprosiła o włączenie kolędy „tej, gdzie śpiewają chała na wysokości”.

- Nie chała, tylko pała – poinformował ją Filip.

Jak się potem okazało dzieci moich znajomych również mają swoje własne wersje kolęd. „Chała na wysokości” występuje dość często, w zestawieniu z „na boku, na ziemi”. Pojawiła się również Panda – „Gdy śliczna Panda syna kołysała”.

Po południu moje dzieci postanowiły zgłębić niektóre kolędowe zwroty. Musiałam wyjaśniać zatem co oznacza „przybieżeli” oraz „maluśki jako kawałecek smycka”. Dobrze, że nie wpadły na trop „Pan niebiosów obnażony”.  Na końcu Filip oznajmił, że mam do niego mówić  „Mędrcu świata”. A potem mój mędrzec zjadł osiem reniferków, twierdząc, że są tak małe, że w zasadzie to były dwa. Ciekawa matematyka.

renifer6

Na babeczki reniferki potrzebujemy:

200 g mąki

120 masła

3 łyżki lemon curd

2 jajka

1 łyżeczkę proszku do pieczenia

100 g cukru lub 60 g fruktozy (dałam fruktozę ze względu na Filipa)

Na polewę:

100 g gorzkiej czekolady

20 g masła

2 łyżki cukru trzcinowego lub łyżkę miodu

2 łyżki śmietany kremówki

Masło ucieramy z cukrem i dodajemy po jednym jajku. Następnie dokładamy lemon curd, a na końcu wsypujemy proszek i mąkę. Całość mieszamy aż powstanie jednolita, choć dość gęsta masa. Tak naprawdę babeczki możecie zrobić według waszego sprawdzonego, ulubionego przepisu na muffinki. Ciasto przekładamy do mini foremek muffinkowych i pieczemy w 200 stopniach około 13 minut.

Czekoladę i pozostałe składniki rozpuszczamy w garnuszku, na małym ogniu i mieszamy aż powstanie płynna masa. Nakładamy ją na babeczki, z lentilków robimy nosy, a z precelków przełamanych na pół – rogi. Oczka to posypka cukiernicza (cukrowe kuleczki). Smacznego!

renifer5

renifer3

{ 3 odpowiedzi… przeczytaj je poniżejdodaj jeden komentarz }

Magda Grudzień 12, 2013 o 10:37 pm

No po prostu nieziemskie! Wszystko: reniferki, dzieciaki, kolędy, no i tekst;) Monika i Natasza, Natasza i Monika jesteście Boskie!

Odpowiedz

Wiktoria85 Grudzień 13, 2013 o 12:00 pm

Cudne te babeczki! najbardziej podoba mi się pomysł na poroże reniferków. Z pewnością wykorzystam :D

Odpowiedz

PrzemoK Grudzień 14, 2013 o 6:34 am

Jaaaaaa chcę renifeeerka!!!! Całe stado!!!!!!!

Odpowiedz

Zostaw Komentarz

Poprzedni wpis:

Kolejny wpis: