Lembasy z migdałami i długowieczne elfy

przez Monika w dniu 26 lutego 2014 · 0 odpowiedzi

lembasyNa jednej z japońskich wysp dziarsko sobie poczyna najwięcej na świecie stulatków. Spryciarze. Żywieniowa wariatka postanowiła wyszpiegować jaka może być przyczyna ich długowieczności. W tym celu porównała ich nawyki żywieniowe z istotami potrafiącymi żyć jeszcze dłużej (nawet tysiąc lat, jeśli nie oberwą podczas jakiejś kolejnej bitwy), czyli z elfami. Co ich łączy? Dieta nisko tłuszczowa!

Już chciałam ogłosić światu fenomenalne odkrycie, gdy przypomniałam sobie, że przecież właśnie na skrajnie niskim udziale tłuszczu w diecie opierają się diety lecznicze. Dowiedziono nimi aktywne oddziaływanie składu jadłospisu na redukcję miażdżycy i walkę z nowotworami. Ktoś to już zatem światu ogłosił. Nie ważne! Ważne, że coś działa. Japońskie smakołyki już testowaliśmy, elfickie jeszcze nie.

lembasy2Lembasy. Zapraszam na ciasteczka, chlebki, które elfy tradycyjnie przygotowują na drogę. Idealnie, bo ja się właśnie pakuję… Paznokcie oskubane, rzęsa muśnięta tuszem, lembasy zapakowane w serwetki, z powodu trudności w znalezieniu odpowiednich liści (tak pakują chlebki elfy). Trzymajcie kciuki, bo jutro gala, na której zostaną ogłoszone ostateczne wyniki konkursu Blog Roku 2013.

Tak, wiem, to szczyt złośliwości, żeby dzień przed tłustym czwartkiem namawiać do diety nisko tłuszczowej, ale żywieniowe wariatki już tak mają. Natasza jak mnie zobaczy w Warszawie bez pączków, to z rozpaczy założy na Galę silikonowe uszy elficy… ;-)

Lembasy z migdałami

Wydawały mi się mało atrakcyjnym wypiekiem. Jednak elfy wiedzą co dobre. Być może dorzucenie płatków migdałów podpowiedziały mi jakieś włoskie elfy, bo lembasy z takim dodatkiem smakują podobnie jak cantucci, ale oczywiście są bez tłuszczu i bardziej miękkie.

lembasy1- 2 szklanki mąki pszennej

- łyżeczka proszku do pieczenia

- jajko

- 1/3 szklanki mleka

- 3 łyżki miodu

- garść płatków migdałów

Mąkę przesiewamy i mieszamy z proszkiem do pieczenia. Wbijamy całe jajko, dodajemy miód i mleko. Mieszamy, ugniatamy dłonią. Przekładamy na blat lub dużą deskę i wyrabiamy, podsypując delikatnie mąką, aż ciasto da się formować i rozwałkować (na grubość ok. 0,5 cm lub mniej). Wycięte prostokąty układamy na blasze wyłożonej papierem (powyższe proporcje idealnie na jedną blachę). Pieczemy w temp. 170 st., aż lembasy zaczną nabierać rumieńców. 

lembasy3

{ 0 odpowiedzi… dodaj teraz jeden komentarz }

Zostaw Komentarz

Poprzedni wpis:

Kolejny wpis: