Koktajl z jarmużu i goji, czyli poświąteczny detoks

przez Monika w dniu 10 stycznia 2014 · 1 odpowiedź

koktajl z jarmużu i gojiKiedy z ojcem moich córek już mieliśmy się ku sobie, ale jeszcze ukrywaliśmy się przez przyszłymi teściami (oczywiście w obawie przed zbyt zażyłą przyjaźnią!), mieliśmy kilka swoich małych tradycji. Jedną z nich było spędzanie Wigilii i pierwszego dnia świąt Bożego Narodzenia z rodzicami, a drugiego razem, we dwoje. Przy czym każde z nas przed świętami składało przyrzeczenie, podpisywane własną krwią, że nie przywozimy z rodzinnych domów wałówki. Zwykle byliśmy po zaledwie 1,5 dnia tak przeżarci maminymi smakołykami, pysznościami i różnościami, że jedyne co nas nęciło później, to ohydne chińskie zupki z paczki, z makaronem zawijanym w loki. I te plastikowe pływające rzodkiewki, a także wywar z gumy ostro przyprawiony. W ten sposób można było rzeczywiście odreagować świąteczną wyżerkę.

koktajl z jarmużu2Kiedy jednak pogłębiała mi się przypadłość żywieniowego wariactwa, dalej potrzebowałam odreagowania, ale jego kierunek zmienił się diametralnie. Teraz rozgrzeszam się poświątecznie, stosując czyszczenie sumienia. Zeżarłaś sernik z cukrem? To teraz pij grzecznie hektolitry zielonej herbaty i ziele długowieczności. Kluchy i tłuste ryby wlazły w tyłek? Schodzimy zatem na miesiąc na produkty zawierające maksymalnie 0,001 proc. tłuszczu. Puste kalorie i orgia smaków? Czas na antyoksydacyjne bomby. Raz: dla uśpienia sumienia. Dwa: w podzięce żołądkowi, że wytrzymał, przyjął tyle żarcia, nie odrzucił podczas rodzinnych spotkań nadmiaru. Trzy: faktycznie warto przywrócić równowagę organizmowi, a takie prozdrowotne smakołyki są w dodatku niskokaloryczne, zatem pomogą zrzucić to, co nam się przy świątecznym stole podstępnie przyczepiło do bioderka lub brzucha.

Sok wyciskany z jarmużu jest jednym z najbardziej znanych w Japonii cudownych, prozdrowotnych specyfików. Ciężko jednak pozyskać jarmuż w takich ilościach, żeby dało się z niego wycisnąć rozsądną ilość soku, zwłaszcza gdyby ktoś chciał taką kurację stosować regularnie. W dodatku podobno ten specyfik to paskudztwo okropne, w smaku oczywiście. Pójdźmy zatem na kompromis – mniej liści, miksujemy bez wyciskarki, smak poprawiamy dodatkami.

Koktajl z jarmużu i goji

Bomba antyoksydacyjna i witaminowa. Kolor, delikatnie mówiąc, średnio apetyczny, ale smak, mocno miodowy, naprawdę ciekawy.

koktajl z jarmużu- 3 liście jarmużu

- 1/4 szklanki goji, namoczonych na noc

- 5-6 daktyli, także namoczonych na noc

- łycha miodu

- ok. 2-3 szklanki wody (mineralna lub chłodna przegotowana)

- sok z cytryny (opcja)

Liście jarmużu myjemy, wycinamy twarde łodygi. Dodajemy wykąpane w nocy goji i daktyle wraz z wodą z tejże kąpieli. Dolewamy najpierw dosłownie 1/3 szklankę wody i miksujemy w mikserze dzbankowym. Gdybyśmy teraz wlali więcej wody, to trudniej będzie mocno rozdrobnić składniki. Zatem najpierw papka, potem znów woda. Jej ilość w zależności od tego jak bardzo intensywny napój chcemy uzyskać. U nas w domu każdy chciał inaczej: od intensywnego, po bardzo rozwodniony (ale wtedy do wypicia w większej ilości). Mi najbardziej smakował z dodatkiem soku z cytryny.

Można odcedzić, jeśli ktoś nie lubi napojów z „bebłami”. Ale odcedzonej papki oczywiście szkoda wyrzucać, bo to kolejna bomba, zwłaszcza błonnikowa, więc żywieniowa zalała ją sokiem z cytryny i pożarła. A dzięki temu jej sumienie zasnęło i obudzi się znów najprawdopodobniej w okolicach Wielkanocy.   

Dajcie znać ile kilogramów chcecie zrzucić do wiosny, postaram się pomóc kolejnymi wpisami.:-)

koktajl z jarmużu1

 

{ 1 odpowiedź… przeczytaj go poniżej albododaj jeden komentarz }

KasiaWeganka Styczeń 10, 2014 o 8:25 pm

jadłam dzis jarmuż i goję, ale w dwóch oddzielnych potrawach, ciekawa jestem jak smakują razem :)

Odpowiedz

Zostaw Komentarz

Poprzedni wpis:

Kolejny wpis: