pasty do pieczywa

biel2

Biało za oknem, biało na stole. No, za oknem to biało już było, a teraz niestety leje, za to w kuchni można naprawdę zaszaleć w białej konwencji. W styczniowym numerze „Zwierciadła” Chilifiga zaserwowała kokosowy deser z nasion chia, mus z pstrąga, chrzanowy krem z awokado oraz pastę z białej fasoli i pieczonego czosnku. Zdrowo, smacznie, bez mięsa. Idealnie na poświąteczne odchudzanie. Pasta z fasoli i czosnku smakuje doskonale, zwłaszcza z odrobiną oliwy i prażonych pestek dyni.

Biała fasola posiada silne właściwości alkalizujące, neutralizuje nadmiar kwasów w organizmie i posiada mniej tłuszczów niż inne gatunki fasoli. Zawiera fosfor, magnez, żelazo, wapń, cynk, witaminy A, B, PP. Działa korzystnie na wątrobę i płuca oraz upiększająco na skórę. Czyli w styczniu jemy fasolę!

biel3

Na pastę potrzebujemy:

puszkę białej fasoli, lub 250 g suchej fasoli namoczonej i ugotowanej do miękkości

główkę czosnku

mieszankę dowolnych świeżych ziół ? w sumie ok. 10 g

70 ml oliwy z oliwek

łyżeczkę soku z cytryny

skórkę otarta z połowy cytryny

sól, pieprz

Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni. Główkę czosnku  smarujemy odrobiną oliwy i pieczemy przez około 20 – 30 minut. Upieczony czosnek studzimy, a następnie wyciskamy z łupin, dodajemy oliwę, sok z cytryny, skórkę z cytryny, posiekane zioła oraz ugotowaną białą fasolę (lub fasolę z puszki).  Całość ucieramy na gładką pastę. Doprawiamy do smaku solą i czarnym pieprzem.

bielbiel1

pasta z bakłazanaŻywieniowa wariatka w amoku zakupów „długoweekendowych”, bo w głowie gęsto od pomysłów do przetestowania. Składniki do springrollsów, warzywa do eksperymentów pieczonych z oscypkiem, owoce na nowe torty lodowe. Jest, wszystko mam. Teraz tylko chwycić jakiś chleb i do domku. kontynuuj czytanie…

Konfitura mandarynkowa z dodatkiem Grand Marnier

przez Natasza w dniu 4 listopada 2013 · 2 odpowiedzi

konfituraman2

Pomysły niektórych facetów są tak zaskakujące, że nawet odechciewa się komentarza. Dzień przed wyjazdem na wakacje (niemieckie jesienne ferie)  mój mąż obdarował mnie czterema kilogramami mandarynek. – Cudne, prawda? – ucieszył się. – Cudne. A co ja mam z nimi zrobić dzień przed wyjazdem? Zamrozić? Rozdać sąsiadom? kontynuuj czytanie…

Konfitura z pigwą i moje małe Buenos

przez Monika w dniu 30 października 2013 · 2 odpowiedzi

pigwaZumba. Odnoszę wrażenie, że wszyscy ostatnio ją tańczą (także Natasza:-). A jak nie zumbę, to tango. Ja jestem chyba typ jakiś taki „prosty”, bo mi wystarczy bieganie. Ale czasem zazdroszczę niektórych wrażeń. Zaczytałam się ostatnio we wpisie na blogu dziewczyny, dla której argentyńskie tango to życie (wiem, brzmi bardziej banalnie niż życzenia szczęścia i pomyślności, ale tak jest). kontynuuj czytanie…

Domowa karobella i magiczny wapń

przez Monika w dniu 28 października 2013 · 6 odpowiedzi

karobella1Do zrobienia tego kremu zainspirował mnie pewien mały jegomość. Otóż maluch, ze względu na swoje dolegliwości, nie może jeść ani glutenu, ani mleka i jego przetworów, ani jajek. W dodatku nie z wszystkimi nowymi, podsuwanymi specjałami od razu się zaprzyjaźnia. No i jak tu ułożyć dietę, żeby było w niej wszystko, co potrzebne? kontynuuj czytanie…

Konfitura z zielonych pomidorów i pająk samobójca

przez Monika w dniu 16 października 2013 · 4 odpowiedzi

konfitura pomidorŻywieniowa wariatka wpadła do domu z siedmioma siatami pełnymi żarcia. Norma. Już chciała je położyć na kuchennym blacie, wyszorowanym przed wyjściem z domu (co zapobiega wylizywaniu blatu przez siwą sukę). Już, już… wrzask, rzucanie siatami, wymachy ramion jak przy rzucie młotem i szybki powrót sprintem do przedsionka. Bowiem na blacie zobaczyła to, czego nienawidzi bardziej niż białych kozaków i ptasich kup na stole na tarasie. kontynuuj czytanie…