Kapusta z chorizo, czyli iberyjski „prawie bigos”

przez Monika w dniu 29 marca 2013 · 1 odpowiedź

kapusta z chorizo1Od kilku dni bezczelnie zaglądam ludziom w koszyki zakupowe i… chyba nadciąga nie wiem co: tajfun, tornado, śnieżyce! Ludzie wykupują zapasy mięsiwa, mogące starczyć na rok! Albo będą z tego lepić baranka w skali 1:1. Wczoraj, pani w średnim wieku ledwo dociągnęła do kasy kosz wypełniony ścierwem… Jedyne co ją usprawiedliwia, to prowadzenie duuużej restauracji, bo na rodzinę, nawet wielodzietną i wielopokoleniową, nawet z pięcioma rozpieszczanymi pitbulami to zdecydowanie za dużo! Ale może z moją wyobraźnią krucho…

Tym bardziej żywieniowa wariatka ma wyrzut sumienia, jeden, ale ma. To przez te roladki schabowe (tutaj). Mięcho, słodycze, białko, słodycze… Czy w święta nikt nie je warzyw? Nie, nie będę przed świętami truła o odchudzaniu albo prozdrowotnej żywności, bo kto takową konsumuje, to mu tak i w święta zostanie. A kto nie – to chyba nie jest dobry moment na przekonywanie;-) Ja spróbuję znaleźć w tym świątecznym obżarstwie proporcje. Jeśli już wędlina, to z toną antyoksydantów. W pierwszej piątce najważniejszych warzyw: kapusta i czosnek. Antyrakowe, antymiażdżycowe. Jeśli przyrządzone w oryginalny sposób, mogą być genialnym dodatkiem do świątecznego obiadu lub kolacji. Polecam:-)

Kapusta z chorizo

kapusta z chorizo3To trochę tak, jakby Hiszpanie spróbowali zrobić szybki bigos, po swojemu. Ale efekt fantastyczny.

Przepis znalazłam jakieś dwie dekady temu, kiedy po wyjeździe do Hiszpanii poszukiwałam tamtych smaków, żeby utrwalić wspomnienia. I utrwalam je co jakiś czas. Czasem faktycznie z młodą kapustą (tak było w oryginale), czasem z pekińską, ale najchętniej z włoską. W tamtym znalezionym przepisie kiełbasa była krojona na naprawdę spore kawałki, ja daję drobinki, symbolicznie (jeśli goszczę mięsożerców), żeby wyczuwalny był lekko smak. Bez chorizo ta kapucha też jest świetna, właśnie taką zamierzam zrobić na święta Wielkanocne.

kapusta z chorizo2- 20 dag chorizo

- 2 malutkie główki kapusty włoskiej (lepiej dwie małe, niż jedna duża, żeby liście były delikatniejsze)

- 3 ząbki czosnku

- łyżeczka kminku

- 50 ml wytrawnego białego wina

- sól i pieprz

- olej rzepakowy

Na rozgrzany olej wrzucamy kolejno: ziarenka kminku, po 5 minutach pokrojone chorizo, po kolejnych 3 minutkach dorzucamy przeciśnięty przez praskę czosnek. Po dosłownie minucie wrzucamy poszatkowaną kapustę, doprawiamy solą i pieprzem. Smażymy kilka minut, następnie wlewamy winko i dusimy pod przykryciem od 15-25 minut (20-25 minut dla włoskiej kapusty, 15 wystarczy dla pekińskiej lub młodej kapusty). Na koniec odkrywamy na 3 minuty, mieszamy i doprawiamy jeszcze do smaku solą i pieprzem (jeśli to jeszcze potrzebne).  

Życzę właśnie takich proporcji warzyw do mięsa na nadchodzące święta!:-)))))) 

kapusta z chorizo4

{ 1 odpowiedź… przeczytaj go poniżej albododaj jeden komentarz }

Patyska Marzec 29, 2013 o 3:01 pm

Fajowa kapucha ;)

Odpowiedz

Zostaw Komentarz

Poprzedni wpis:

Kolejny wpis: