Jesienna szarlotka z imbirem i cynamonem

przez Natasza w dniu 23 października 2013 · 2 odpowiedzi

szarlota-001

Bardzo jesienna pogoda. Leje, wieje i cuchnie beznadzieją. W tej sytuacji należy poprawić sobie humor czymś pysznym, pachnącym i cieplutkim. Imbirową szarlotką. Zagniatam właśnie ciasto i jednym okiem łypię w ekran, z którego dowiaduję się, iż człowiek kłamie kilkadziesiąt  razy dziennie. I to najczęściej w drobiazgach. Kłamiemy gładko i bez zastanowienia, zupełnie jakbyśmy się z tą umiejętnością rodzili. Udowodniono nawet, iż mężczyźni w skrajnych przypadkach potrafią oszukiwać do dwustu dwudziestu (!) razy dziennie. Kobiety zaś „tylko” sto osiemdziesiąt. Powód? Podobno bardziej wyważamy ryzyko wpadki. Na pierwszym miejscu męskich oszustw znajduje się… samochód. Żaden z panów nie przyzna, że jest złym kierowcą i że czasem popełnia błędy.  Nawet kiedy spowoduje wypadek, wmówi wszystkim, że winna była burza z  ognistymi piorunami, albo bocian, który za nisko leciał, albo wściekły jeleń, który przemknął przed maską, albo po prostu ktoś ukradł drogę i trzeba było zjechać na cudzy pas. Kobiece kłamstwa to w pierwszej kolejności wiek i waga. Różnica dochodzi nawet do dziesięciu jednostek, przy czym panie tak zagorzale bronią swojej „prawdy”, iż w końcu same zaczynają w nią wierzyć. Ja na przykład wierzę, że ta szarlotka absolutnie nie tuczy, gdyż składa się głównie z jabłek. :-)

szarlota4-001

Potrzebujemy:

Na ciasto:

  • 400 g mąki
  • 180 g masła
  • 150 g cukru
  • 2 żółtka
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • cukier waniliowy
  • łyżka kwaśnej śmietany

Na farsz:

  • 2 kg jabłek
  • łyżeczkę startego świeżego imbiru
  • laskę cynamonu
  • migdałowe płatki
  • 2 łyżki brązowego cukru
  • 1/3 szklanki koniaku

Z wszystkich składników wyrabiamy ciasto, formujemy w dwie  kulę (2/3 i 1/3) i schładzamy w lodówce około godziny. W tym czasie przygotowujemy jabłka - kroimy je w kostkę i dusimy w garnku aż będą miękkie. Ja do jabłek dodaję laskę cynamonu, płatki migdałowe oraz utarty świeży imbir (około łyżeczki). Można też dolać koniaku.

Schłodzone ciasto (2/3) układamy w formie (okrągła ok. 28 cm) i robimy wysoki brzeg. Podpiekamy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni (góra-dół) aż ładnie się zrumieni. Następnie na podpieczonym spodzie wykłądamy  duszone jabłka i posypujemy pozostałą resztą ciasta, którą ucieramy na dużych oczkach lub rwiemy na kawałki. Dodatkowo posypujemy całość płatkami migdałowymi i dwoma łyżeczkami brązowego cukru. Pieczemy w temperaturze 180 stopni dodatkowe pół godziny.

szarlota2-001

{ 2 odpowiedzi… przeczytaj je poniżejdodaj jeden komentarz }

Gosia Październik 23, 2013 o 3:40 pm

Apetyczna :)

Odpowiedz

gin Październik 23, 2013 o 4:17 pm

Tak sobie myślę, że oszukując się w takich drobiazgach, jak na przykład nietucząca szarlotka, nie robimy sobie krzywdy, ani nikomu innemu :) Cudownie musiała smakować, uwielbiam jabłka z imbirem :)

Odpowiedz

Zostaw Komentarz

Poprzedni wpis:

Kolejny wpis: