Grzybki marynowane w occie z odrobiną chili

przez Natasza w dniu 7 października 2013 · 0 odpowiedzi

grzyb

Niedziela rano. O ósmej zarządziłam pobudkę, w celu rodzinnego grzybobrania. Zbieranie grzybów  w niemieckich lasach ma swoje gigantyczne zalety – istnieją bowiem małe szanse, że spotkamy w nich tubylców. A to dlatego, że Niemcy z grzybów najlepiej znają pieczarki oraz ewentualnie kurki, pod warunkiem jednak, że te są opisane i leżą w markecie w dziale „grzyby”.

Zaopatrzenie w cztery koszyki i cztery koziki ruszyliśmy w las…

- Mamaaaaaaaaaa!! Mam!!!!!! – wrzasnął jako pierwszy Filip.

Pognałam w jego stronę niczym łania.

- Gdzie? – pytam.

- Tutaj!! Zobacz, wielkie….. kupsko!!!!.

No fakt. Pod drzewem leżało coś, co raczej grzybem nie było i nie należało również do sarenki, dzika, ani leśnego ptaszka.Przypominało to raczej dzieło dinozaura, a ponieważ, jak wiadomo, w niemieckich lasach dinozaurów jest niewiele, wielka kupa była zdecydowanie pozostałością po jakimś grzybiarzu…

- Filip, szukamy grzybów – przypomniałam.

Po minucie znalazł pierwszego….

grzyb2

- Śliczny. Ale tych nie zbieramy. Szukaj mniejszych i brązowych.

- Ale ten mi się bardziej podoba…

Na szczęście Olga wykazała się większym rozsądkiem i zbierała wyłącznie te brązowe. Po godzinie mieliśmy pełne kosze! Prawdziwki i podgrzybki.

grzyb1

Część została poćwiartowana na susz.

grzyb3

Część wylądowała w garnku i została uduszona w białym winie, śmietance i cebulce, a reszta wskoczyła do słoiczków pt. „marynowane grzybki w occie”. Przepis mojej Babci udoskonalony o odrobinkę papryczki chili.

grzybekwoccie1-001

Potrzebujemy:

ok 2 kg grzybków (maślaków, podgrzybków, borowików, co tam udało nam się znaleźć!)

3 szklanki wody

szklankę 10 proc. octu

3 liście laurowe

3 kuleczki ziela angielskiego

2 kuleczki jałowca

pól szklanki cukru

3 cieniutkie plasterki papryczki chili

pół łyżeczki soli

szczyptę pieprzu

Grzyby należy oczyścić i umyć, a następnie obgotować w osolonej wodzie około 6 minut. Grzybki odcedzamy i przygotowujemy zalewę.  Wszystkie składniki wrzucamy i wlewamy do garnka, a następnie  zagotowujemy. Grzybki pakujemy do słoiczków i zalewamy gorącą zalewą. Za tydzień ruszamy na RYDZE!

{ 0 odpowiedzi… dodaj teraz jeden komentarz }

Zostaw Komentarz

Poprzedni wpis:

Kolejny wpis: