Granita z melona i limonki z imbirem, lodowate cudo!

przez Monika w dniu 9 czerwca 2014 · 3 odpowiedzi

granita melonJeżeli ludzie podnoszą rolety w nocy, a opuszczają w ciągu dnia, to znaczy, że jest gorąco. Jeżeli w salonie widzę małe, mokre ślady stóp, to znaczy, że dziewczyny wykonują kursy po wodę do oblewania się. Jeżeli występuje tego samego dnia pierwsze i drugie z powyższych, to znaczy, że wreszcie jest naprawdę gorąco i czas na granity!

Dlaczego podałam 4 różne łyżeczki? Ponieważ szukam ich właścicieli! Obeszłam już sąsiadki, obawiając się, że może mam niekontrolowany odruch zabierania z sobą pamiątki po wizycie na kawkę (tak jak palacze zbierają czasem zapalniczki, a niektórzy kolekcjonują długopisy). Pudło. Więc gdyby ktoś rozpoznawał swoją własność, to chętnie oddam.

Wracając jednak do cudnych, orzeźwiających, lodowatych granit. W upalną niedzielę zrobiłam takowe z brzoskwini (przepis tutaj), arbuzowe (po prostu zmiksowany arbuz i kostki lodu), aż nadszedł czas na bardziej fantazyjne połączenia.

Granita z melona, z imbirem i limonką

Melon kantalupa - jedno z najlepszych źródeł beta-karotenu, zawiera także wit. C. Do tego imbir i zielona herbata. Na dokładkę cytryna i odrobina miodu. Genialny, prozdrowotny deser.

- melon kantalupa (mały, okrągły, z pajęczynką na skórce, tzw. żebrowany - jest w środku pomarańczowy, a nie jasny)

granita melon1- jedna cytryna

- jedna limonka

- płaska łyżka miodu

- dwie łyżki liści dobrej, zielonej herbaty

- 1 cm korzenia imbiru (po obraniu kawałek wielkości orzecha laskowego)

- kostki lodu (2 całe woreczki)

Melona obieramy i pozbawiamy pestek. Miksujemy kawałki z miodem, ostudzoną esencją z zielonej herbaty, sokiem z cytryny i limonki. Osobno (można w tym samym dzbanie po przelaniu musu z melona) miksujemy kostki lodu, aż powstanie lodowa kasza. Wtedy dolewamy znów melonowy mus z dodatkami i przez kilkanaście sekund miksujemy razem. Nalewamy do szklanek i od razu pochłaniamy.

  granita melon2

 

{ 3 odpowiedzi… przeczytaj je poniżejdodaj jeden komentarz }

Viscoza Maj 12, 2015 o 2:44 pm

Coś ze mną nie tak… przeczytałam w tytule dania ‚genitalia’… Jedynym wytłumaczeniem jest, że przed chwila skończyłam czytać dział ‚jedzenie i seks;… :)

Odpowiedz

Monika Maj 16, 2015 o 7:20 pm

Hahaha, dobre;-) genitalia z melonem powiadasz? ;-) Trzeba mieć fantazję! :-)

Odpowiedz

Rogala Zamość Październik 6, 2015 o 2:01 pm

Przypadkowo trafiłem na Twoją stronę ale nie żałuje. Bardzo Ciekawy artykuł i relacja zdjęciowa. Dziękuje za cenne informację. Pozdrowienia z województwa Lubelskiego.

Odpowiedz

Zostaw Komentarz

Poprzedni wpis:

Kolejny wpis: