Gazpacho i obrona przeciwpiechotna

przez Monika w dniu 10 lipca 2013 · 0 odpowiedzi

gazpachoDziś krótkie pisanie i ekspresowe gotowanie. A to dlatego, że pędzę do ogrodu chuchać i dmuchać na… melony! Maleńkie, bezbronne, a tu świat taki groźny. Kiedy dwa lata temu udało mi się wyhodować melony, już miały po kilka centymetrów średnicy, gdy zostały brutalnie zerwane przez moje córeczki.

melonDziewczyny przyniosły mi owoce do domu: „zobacz mamo jak melony urosły!” wołały uradowane i potem bezczelnie nie odwiesiły ich z powrotem na krzak. W ubiegłym roku melony zeżarła nasza siwa bestia suka weganka (w tym roku już nam pozamiatała truskawki). Biorę się więc za zasieki! Według Wiki: „potocznie doraźna przeszkoda na przedpolu wykonywana w celu utrudnienia podejścia do linii obronnej, zwykle przeciwpiechotna”. Czyli idealnie.

Szybki obiad na lato? Oczywiście chłodnik! Nie trzeba warować w kuchni, pilnować czy się coś nie przypali. A nawet jeśli potrawa wymaga schłodzenia, to lodówka da sobie radę sama.

Prozdrowotnych zalet sporo: surowe warzywa (choć likopen z pomidorów wchłania się lepiej po obróbce termicznej, to jednak na surowo nie zaszkodzi;-), młody czosneczek. Kalorii niewiele, więc na diecie idealnie.

Gazpacho andaluzyjskie

Wersji gazpacho oczywiście co nie miara. Ja nie przepadam za tą z rozmoczonym chlebem – wolę chrupiące grzanki, ale podstawowy skład gazpacho w wersji andaluzyjskiej (m.in. z czosnkiem) uważam za najlepszy:-)  Spróbujcie.

gazpacho2- 4 puszki pomidorów bez skóry (lub polne pomidory, bo w Andaluzji nie wiedzą co to Pudliszki;)

- 3-4 ząbki czosnku, koniecznie młodego!

- 1 papryka czerwona

- 1 ogórek szklarniowy ok. 15-20 cm

- 4 łyżki oliwy z oliwek

- 1 łyżka soku z cytryny

- chleb lub bułka na grzanki

Paprykę opiec (w piekarniku w wysokiej temp. lub nad płomieniem kuchenki gazowej), żeby dało się z niej zedrzeć skórę. Z ogórka to samo, ale bez cieplnych ceregieli. Czosnek potraktować praską. Wszystkie składniki zmiksować i schłodzić w lodówce ok. 2h. Kawałki chleba lub bułki opiec w piekarniku (220 st. C, kilka minut, żeby się choć ciut zrumieniły). Już! 

gazpacho3

embed_IITE1bCnVITU26GysevjLxedtDU2LAzz

{ 0 odpowiedzi… dodaj teraz jeden komentarz }

Zostaw Komentarz

Poprzedni wpis:

Kolejny wpis: