Dynia faszerowana pęczakiem, groszkiem i suszonymi pomidorami

przez Natasza w dniu 14 października 2014 · 4 odpowiedzi

IMG_2718

Dynia jest tak stara, że trudno dokładnie ustalić okres, w którym wyhodowano ją po raz pierwszy. Na pewno uprawiali ją Indianie ponad 7 tysięcy lat temu. Jedynym kontynentem, na którym nie można wyhodować tego warzywa jest Antarktyda. Z dyni wyczarować można dosłownie wszystko – zupy, racuchy, desery. Tym razem wybrałam dynię piżmową i nafaszerowałam ją kaszą pęczak. Wyszło bardzo smacznie!

- Mamo, czy wiesz, że co roku na świecie odbywają się konkursy na wyhodowanie największej i najcięższej dyni? Pani w szkole powiedziała, że  ostatni rekord należy do Amerykanina, którego dynia ważyła 821 kg. Czy moglibyśmy go przebić? – spytała Olga.

Jasne! Jestem pewna, że jeszcze w tym roku wyhodujemy dynię, która będzie ważyć 2 tony.

IMG_2717

Na faszerowaną dynię potrzebujemy:

dynię piżmową

szklankę pęczaku

cebulę

kilka suszonych pomidorów

szklankę mrożonego groszku

opakowanie sera typu feta

kilka łyżek oliwy z oliwek

Dynię wydrążamy i podpiekamy w piekarniku ok. pół godziny w 180 stopniach. Pęczak gotujemy na miękko. Na patelni podsmażamy pokrojoną w kostkę cebulę oraz miąższ z dyni  i dodajemy do kaszy. Mieszamy i dodajemy ugotowany gorszek, pokrojone na drobne kawałki suszone pomidory oraz pokruszoną fetę.Polewamy oliwą i doprawiamy pieprzem oraz solą. Farsz przekładamy do lekko przestudzonej dyni i zapiekamy w 200 stopniach około pół godziny.

IMG_2720

IMG_2723

{ 4 odpowiedzi… przeczytaj je poniżejdodaj jeden komentarz }

Arleta Październik 14, 2014 o 2:35 pm

zakochałam się w tym przepisie, zachwyca kolorami i składnikami , które wiem ,że stworzą symfonię smaków,

Odpowiedz

Natasza Październik 22, 2014 o 9:23 am

Ta potrawa naprawdę pięknie wygląda na talerzu :-)

Odpowiedz

foodmania Październik 14, 2014 o 7:58 pm

uwielbiam dynię pod każdą postacią, a to danie prezentuje się smakowicie!

Odpowiedz

Zmiksowana.pl Październik 27, 2014 o 9:50 am

Zdrowo i kolorowo :) Podoba mi się to :)

Odpowiedz

Zostaw Komentarz

Poprzedni wpis:

Kolejny wpis: