Duszony kurczak z ananasem i morelami

przez Natasza w dniu 9 września 2013 · 2 odpowiedzi

kurczakananas3

Koleżanka mojej córki na widok powyższego zestawu zrobiła minę z serii „na pewno tego nie tknę”. Zdaję sobie sprawę, że zestaw mięsno-owocowy nie każdemu odpowiada, ale to chyba wina naszych przyzwyczajeń. Swego czasu szczytem takiego mariażu była pierś z kurczaka, a na niej rzucony plaster ananasa z puszki lub oklejonej syropem brzoskwini.Przyznaję, że to mogło skutecznie zniechęcić do dalszych eksperymentów. A szkoda, bo mięsno-słodkie zespolenie może być całkiem przyjemnym kulinarnym doznaniem.

- Co jest? – pytam koleżankę Olgi.

- No bo u nas owoce to najwyżej na deser… - wymamrotała grzebiąc nieufnie widelcem w talerzu.

- A mięso osobno?

- Osobno.

- No, ale koniec końców i tak wszystko ląduje w żołądku – mówię do niej. – Spróbuj przynajmniej – zachęcam.

Niestety, uprzedzenia były tak duże, że mimo spróbowania wstrząsnęło nią niemiłosiernie.

- Chyba dobre, ale jakoś mi to nie pasuje – wyznała uczciwie.

No i doszliśmy do sedna. Im więcej kulinarnych eskperymentów, im więcej różnorodnych smaków i kompozycji, tym większa szansa, że nasze dzieci nie będą bały się nowych dań. Nasze dziecko je tylko kurczaka w postaci nuggetsów? Bo nie dostało żadnej szansy, by spróbować czegoś innego lub mieliśmy zbyt mało cierpliwości, by przekonać je do nowych smaków. Monika opowiedziała mi kiedyś cudowną historię o danonkach. O tym, jak rozmawiała ze zrezygnowaną matką, której córka jadła WYŁĄCZNIE owocowe deserki.

- Może powinna Pani zaproponować jej coś innego? – spytała Monia uprzejmie.

- Ale ona chce tylko danonki!

- A co jej Pani daje poza nimi?

- No nic, bo ona chce tylko to.

- Czyli istnieje niewielka szansa, że zje coś innego?

- No właśnie! ? mama danonowej dziewczynki wyraźnie się ożywiła – No i co ja mam zrobić?

- Sądzę, że powinna pani przestać kupować danonki – poradziła jej Monia.

:-)

Dzisiaj nie będzie nuggetsów. Dzisiaj będzie duszony kurczak na słodko. Ze świeżym ananasem i suszonymi morelami. Z imbirem i cynamonem. Dajmy szansę naszym kubkom smakowym.

kurczakananas2

Potrzebujemy:

cztery udka z kurczaka

2 cebule

4 ząbki czosnku

pół łyżeczki świeżo startego imbiru

laskę cynamonu

szklankę suszonych moreli

1 świeżego ananasa pokrojonego w kostkę

sól, pieprz

odrobinę szafranu (lub kurkumy)

olej, wodę

Kurczaka podsmażamy z wyciśniętym czosnkiem, poszatkowaną cebulą, imbirem, laską cynamonu i szafranem. Kiedy cebula nam się zeszkli, dodajemy pół szklanki gorącej wody i dusimy pod przykryciem około 30 minut lub dłużej – kurczak musi być miękki. Następnie dodajemy morele oraz ananasa i dusimy ostatnie 10 minut – można bez przykrycia, by woda odparowała.

kurczakananas

Serwujemy z ryżem lub kaszą kuskus. Przyznaję, że moje dzieci też początkowo spojrzały nieufnie na talerz. Dlatego też najpierw dostały tylko mięso z sosem. Później dałam im spróbować duszone owoce. Kolejnym razem już same poprosiły o całość.

Cierpliwość. Tak samo potrzebna w kuchni, jak i podczas odrabiania lekcji :-)

kurczakananas4

{ 2 odpowiedzi… przeczytaj je poniżejdodaj jeden komentarz }

Jeanne Wrzesień 9, 2013 o 12:56 pm

Z pewnością pyszne danie :)
Pozdrawiam !

Odpowiedz

green Grudzień 20, 2013 o 6:22 pm

Prze-py-szne!!! A nasza 16miesięczna sama chwyciła za widelec i wyjadała z mojego talerza :-)

Odpowiedz

Zostaw Komentarz

Poprzedni wpis:

Kolejny wpis: