Domowy likier Baileys jako świąteczny upominek

przez Natasza w dniu 22 grudnia 2013 · 5 odpowiedzi

 

likier4

Nie macie pomysłu na prezent? Proponuję szybko stworzyć osobisty, domowy likier Baileys. Mój jest o smaku pomarańczowo-czekoladowym i smakuje tak obłędnie, że trudno przestać go próbować. To zdecydowanie o wiele lepszy pomysł niż obdarowywanie kolejną apaszką, skarpetkami, nie trafionym perfumem, albo balsamem do ciała.

Nietrafione prezenty to ogólnoświatowa zmora. Te wszystkie gotowe zestawy z drogerii, otwieracze do wina, których mamy już osiemdziesiąt, a dostajemy kolejnych siedem, albumy o architekturze północnych Włoch, którą tak naprawdę mamy głęboko gdzieś, kieliszki lub kubki nie pasujące absolutnie do niczego i milion innych rzeczy, na widok których mówimy: oooooooooo, cudownie, choć marzymy o tym, by eliptycznym rzutem wysłać je w podróż kosmiczną. W każdy prezent należy włożyć przynajmniej odrobinę dobrej woli. I serca. Ja w mój dodatkowo wlałam procenty :-).

likier2

Na likier czekoladowo-pomarańczowy potrzebujemy:

* 500 ml śmietany kremówki

* 2 jajka

* 100 g brązowego cukru

* 100 ml likieru pomarańczowego

* 50 ml wódki czystej i szlachetnej

* 100 ml whiskey – ja podkradłam mojemu mężowi 15-letnią Bowmore, zdaje się, że dość kosztowną, bo jak się dowiedział, to prawie zemdlał :-)

* 100 g gorzkiej czekolady

Jajka ucieramy z cukrem i przelewamy do garnuszka. Podgrzewamy i dodajemy czekoladę. Znowu podgrzewamy aż czekolada i cukier się rozpuszczą i powoli wlewamy alkohole oraz śmietankę. Całość nie powinna się zagotować – podgrzewamy mieszając w temperaturze ok. 90 stopni mniej więcej 10 minut. Gorący likier rozlewamy do butelek, a kiedy ostygną wstawiamy je do lodówki. W zimnym likier stężeje, więc jeśli planujemy go wypić, należy co najmniej godzinę wcześniej wyjąć go z lodówki.

To jest absolutnie najlepszy likier czekoladowo-pomarańczowy domowej produkcji.

likier

WESOŁYCH ŚWIĄT!!!!

{ 5 odpowiedzi… przeczytaj je poniżejdodaj jeden komentarz }

Kasia Luty 5, 2014 o 4:03 pm

Wygląda genialnie <3 Chyba już zacznę myśleć o przyszłorocznych prezentach :D

Odpowiedz

aneta Luty 9, 2014 o 1:04 pm

z tej porcji ile wychodzi gotowego likieru?

Odpowiedz

Natasza Luty 10, 2014 o 1:58 pm

Wyszło mi około litra, może ciut więcej.

Odpowiedz

Angelika Grudzień 7, 2014 o 4:13 pm

Czy taki likier później można trzymać w barku, czy koniecznie trzeba w lodówce ze względu na jajka?

Odpowiedz

Natasza Grudzień 9, 2014 o 3:15 pm

Zdecydowanie w lodówce. Właśnie ze względu na jajka :-)

Odpowiedz

Zostaw Komentarz

Poprzedni wpis:

Kolejny wpis: