Bób z suszonymi pomidorami i cebulką

przez Natasza w dniu 15 lipca 2014 · 1 odpowiedź

IMG_2202

Czy jest ktoś kto nie lubi bobu? Mięciutkiego bobu z masełkiem i koperkiem? Lub z suszonymi pomidorami? Lub oczywiście z boczkiem, bo taką właśną wersję zamówił mój mąż. I nie pomogło tłumaczenie, że  bób jest doskonałą alternatywą dla mięsa, a konkretnie dla białka pochodzenia zwierzęcego, bowiem  100 g ugotowanego bobu zawiera aż 7,60 g białka! Trudno, dostał swoją porcję z boczkiem.

Bób można jeść na surowo, jak i ugotowany. Jako dziecko zawsze wyjadałam młode ziarna bezpośrednio po wyjęciu ze strąków. Ponadto w skórce bobu znajduje się najwięcej witamin. Bób można także ugotować, choć pamiętajmy, że  gotowanie powoduje utratę ok. 40 procent zawartych w tej roślinie witamin i minerałów.

IMG_2206

Bób z suszonymi pomidorami, boczkiem i cebulką:

kilogram młodego bobu

kilka suszonych pomidorów

cebula

kawałek boczku

Boczek, pomidory i cebulę kroimy w kostkę i podduszamy na patelni (nie dodajemy żadnego tłuszczu, wystraczy to co jest w boczku). Bób płuczemy i gotujemy w lekko osolonej wodzie około 15-20 minut. Gorący mieszamy z cebulką, boczkiem i pomidorami i serwujemy z kwaśnym mlekiem!

IMG_2200

{ 1 odpowiedź… przeczytaj go poniżej albododaj jeden komentarz }

Smakowe Kubki Sierpień 31, 2014 o 6:00 pm

Pyszne danie, nie tylko na lato.Byłam mocno zdziwiona , gdy kuzynka mieszkająca we Włoszech podała surowy bób jako przekąskę , odebrałam ten fakt jako fanaberię kulinarna, a od Was dowiaduję się, ze tak się bob też jada. Uwielbiam strączkowe ziarenka. Tez ostatnio wyczarowałam cos podobnego z fasoli jaś. Pozdrawiam .Zachwycam się Wasza kulinarną przygodą, gratuluję pięknego bloga.

Odpowiedz

Zostaw Komentarz

Poprzedni wpis:

Kolejny wpis: