Babka ziemniaczana z grzybami i decyzje, które odchudzają

przez Monika w dniu 29 stycznia 2014 · 0 odpowiedzi

bambrzok1- Ratunku! Pomocy! Nie chudnę, chociaż prawie nic nie jem! Tylko sałatki i żeby nie paść z głodu kilka chrupkich chlebków… Waga stoi! – W trakcie pogawędki ze spanikowaną wielbicielką sałatek żywieniowa wariatka szybko doprecyzowała, że sosik do zielska na oliwie z oliwek (lanej tak na oko, bo sucha sałatka jest wstrętna i rani delikatne podniebienie). Dodany do każdej z trzech sałatek w ciągu dnia to w sumie ponad 550 kcal. Do tego „odrobina” sera feta, żeby cokolwiek w tych posiłkach ucieszyło podniebienie – prawie 300 kcal. Natomiast chrupki chlebek w liczbie przynajmniej po 3 do każdej sałateczki to kolejne 500 kcal i nagle wyskakuje cyfra, która stanowi dzienne zapotrzebowanie koleżanki na energię. A ona jeszcze tylko czasem jabłuszko, kawę z mlekiem oraz cukrem i okazuje się, że sałata i warzywa to ledwo promil z dziennych kalorii. Bo diabeł tkwi w szczegółach.

Już kiedyś dręczyłam Was informacją, że codziennie podejmujemy setki decyzji, które mają wpływ na naszą wagę. Weźmy tym razem na tapetę placki ziemniaczane. Smażone na tłuszczu to kaloryczna bomba. Ale można zrobić placek pieczony w piekarniku, bez tłuszczu. Kleksik z gęstej śmietany? Nie, jogurt grecki. Sos niezaciągany ani śmietaną ani mąką, z grzybów zbieranych własnoręcznie i dokładnie oczyszczonych, czyli bez tłustych robali! Choć to ostatnie niech pozostanie moją osobistą fobią. Danie inne, to fakt, ale obcięliśmy ponad 2/3 kalorii w stosunku do zaplanowanych wstępnie placków. Proste? To zapraszam na bambrzoka.

Babka ziemniaczana, czyli bambrzok

Wypytywałam znajomych z Poznania i okolic, czy znają  bambrzoka. Zwykle odpowiadali, że nie, ale głównie dlatego, że w ich domach rodzinnych to danie występowało pod różnymi nazwami: od babki ziemniaczanej po „blacharza”. Ja przygotowałam z czerwoną cebulką i z sosem z podgrzybków.

bambrzok3- 1 kg ziemniaków

- 2 jajka

- pół łyżeczki sody oczyszczonej

- 60 g mąki

- 1 cebula czerwona

- łyżka oleju rzepakowego (do smarowania formy)

- sól

- jogurt grecki

Na sos: 1,5 szklanki grzybów duszonych (mogą być mrożone lub pieczarki lub boczniaki), sól, pieprz, zielona pietruszka.

Ziemniaki obieramy i ścieramy na tarce o drobnych oczkach, dodajemy jajka, mąkę wymieszaną z sodą oraz jedną cebulę drobno pokrojoną. Mieszamy starannie. Przekładamy do formy lub na blachę wysmarowaną olejem. Wierzch także smarujemy olejem (rozprowadzamy dłonią). Pieczemy ok. 35 minut w temp. 180-190 st. C.

Podajemy z apetycznym kleksikiem z gęstego jogurtu i sosem grzybowym. Smacznego odchudzania!

bambrzok4

 

{ 0 odpowiedzi… dodaj teraz jeden komentarz }

Zostaw Komentarz

Poprzedni wpis:

Kolejny wpis: