Jeśli kochacie się w piątki, to zacznijcie od ananasa we wtorek

przez Monika w dniu 29 stycznia 2013 · 8 odpowiedzi

afrodyzjakiWyobraźcie sobie, że współczesna kobieta smaruje ciało miodem, następnie posypuje się pszenicą. Zeskrobane ziarna mieli w młynku (ważne, aby przy tym obracać rączkę w kierunku przeciwnym do wskazówek zegara) i z takiej mąki wyrabia ciasto na własnych udach, a następnie piecze chleb. To jeden ze średniowiecznych sposobów na poprawę sprawności seksualnej mężczyzny lub zwiększenie jego pociągu do konkretnej kobiety. Kusi mnie ten przepis okropnie! Dla samej zabawy z tym miodem i pszenicą! Natomiast zdecydowanie nie będę testowała recepty na inny średniowieczny rarytas – afrodyzjakową rybę. Przed ugotowaniem najpierw, jeszcze żywą, należało włożyć do pochwy i poczekać aż zdechnie. Dawniej to się babki potrafiły bawić?

Wróćmy do rzeczywistości. Afrodyzjaki mają różne działania (zobacz: „Seksualna chłosta pokrzywami, czyli erotyczne menu”). Ale kiedy już poczujemy w sobie żar, możemy czasem poczuć coś jeszcze… i mogą to nie być ani fiołki, ani Chanel 5. Na szczęście na smak i zapach ciała oraz płynów ustrojowych mamy wpływ.

No to zacznijmy ostro!

O ile dobrze pamiętam to Masterton pisał, że smak kobiety był pierwowzorem do stworzenia niektórych rodzajów szampana. A jak smakują panowie? Słodko, jeśli regularnie spożywają ananasy lub piją sok z tych owoców, gorzko, jeśli palą papierosy, nadużywają alkoholu. I obawiam się, że to dotyczy obu płci. Co jeszcze?

Wegetarianie smakują inaczej?

Smak i zapach skóry oczywiście także zależy od diety. Łatwo się o tym przekonać po kuracji cebulowo-czosnkowej w trakcie infekcji. Taki mały skutek uboczny (na szczęście przemijający;-) No i teraz hit! Wariatka żywieniowa w euforii, bo okazało się, że na smak i zapach potu negatywnie wpływa spożywanie dużej ilości mięcha i generalnie tłuszczu zwierzęcego (To także dodatkowo obniża sprawność i rozleniwia!)! Rewelacja! To jest argument! Mam Was padlinożercy!

Papierosy – to tak oczywiste, że dalsze komentarze pominę. Hmmm, teraz się zaczynam zastanawiać, czy ja palenie i mięcho rzuciłam z pobudek zdrowotnych, czy innych? Oblizałabym ukradkiem własne udo po joggingu, żeby się przekonać, ale nie mam porównania, bo nie oblizywałam go wcześniej.

Dosyć biadolenia

Jak pomóc sobie i partnerowi/partnerce, żeby się nawzajem z rozkoszą pożerać bez oporów i wstrętu? Pachniemy tym, co spożywamy, więc albo flaki albo brzoskwinka. Właśnie, brzoskwinia, obok cytryny i wspomnianego ananasa, to owoce, które dodadzą słodyczy naszej skórze, a zapach potu stanie się mniej intensywny. Poza tym lepiej, aby w codziennej diecie przeważały warzywa. A kuracje cebulowo-czosnkowe warto neutralizować przez dosypywanie suszonych ziół do wszystkiego, z czym da się je pochłonąć (tak, także bazylia, tymianek czy rozmaryn pomogą, sprawdził to podobno sam Don Juan), a także przegryzaniem najbardziej aromatycznych przypraw: cynamon, kardamon, goździki (dodatkowo otrzymamy pobudzenie krążenia).

Z czosnku i cebuli w codziennej diecie nie rezygnujcie w żadnym razie, bo one poprawiają krążenie, a także ukrwienie narządów płciowych. Tylko po prostu pamiętajcie o zagryzaniu ich natką pietruszki lub goździkami.

Oczywiście jedna romantyczna kolacja z wszystkimi pachnidłami świata nie wpłynie nagle na to, jak smakujemy i pachniemy, dlatego… jeśli kochacie się w piątki to zacznijcie od ananasa we wtorek!

A potem to już tylko owoce morza (zawarty w nich cynk podnosi poziom testosteronu) i czerwone wino (zawarty w nim bor stabilizuje poziom estrogenów, co doda kobiecie JESZCZE WIĘKSZEJ ochoty na seks).

PS. Jeśli uważacie, że powyższe porady są sensowne i cenne, to zagłosujcie na chilifigę w konkursie BlogRoku 2012! Sms na numer 7122, o treści D00260!

afrodyzjaki 2

{ 8 odpowiedzi… przeczytaj je poniżejdodaj jeden komentarz }

Marta Styczeń 29, 2013 o 10:08 pm

Hehe to się nazywa autoreklama, najpierw afrodyzjaki a potem głosujcie :P
Ale bardzo mi się pomysł na dietkę podoba i będę testować. Przyjmujesz w razie czego reklamacje?…

Odpowiedz

Monika Styczeń 29, 2013 o 10:11 pm

Reklamacje powiadasz? A jak ja mam sprawdzić, że nie zadziałało?!?!?!;-) Twojego uda lizać nie będę!;-)

Odpowiedz

Marta Styczeń 29, 2013 o 10:18 pm

Lizanie i komentarz pozostawię komuś innemu :P Reklamacje też jeśli uzna że ananas i brzoskwinka nie barz….

Odpowiedz

gin Styczeń 30, 2013 o 6:32 pm

No to znaczy, że moja dieta oparta na czekoladzie działa bardzo dobrze, bo C. twierdzi, że bardzo ładnie pachnę nawet, jak się nie zdążę operfumować :D
O ananasie słyszałam, czas wprowadzić go do codziennej diety ;)

Odpowiedz

Monika Kwiecień 11, 2014 o 9:40 am

Hm, dlaczego osoby jedzące mięso są padlinożercami a osoby, które jedzą owoce morza już nie? Wegetarianizm po polsku – ryby i owoce morza to nie mięso, taka ciekawostka dla biologów.

Odpowiedz

Monika Kwiecień 12, 2014 o 6:48 pm

Wegetarianizm (nie tylko po polsku) dopuszcza jedzenie ryb i owoców morza. W odróżnieniu od weganizmu, którzy odrzuca wszystkie produkty pochodzenia zwierzęcego. Natomiast skojarzenie z padlinożercami moje, bo pierwsze przypadki spożywania mięsa przez ludzi, to było własnie jedzenie znalezionej padliny (zanim potrafili polować). pozdrawiam:-)

Odpowiedz

Monika Kwiecień 14, 2014 o 8:44 am

Wegetarianie nie jedzą mięsa ŻADNYCH ze zwierząt
http://pl.wikipedia.org/wiki/Wegetarianizm
http://www.vege.pl/str.php?dz=7#23
również w Polsce – słownik języka polskiego
http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2579637
weganie nie jedzą produktów odzwierzęcych, oczywiście
a ryby i owoce morza jedzą PESCATARIANIE
http://vegetarian.about.com/od/vegetarianvegan101/tp/TypesofVeg.htm
W razie dalszych wątpliwości, proszę poprosić o pomoc dr google ;).
pozdrawiam również :)

Odpowiedz

Monika Kwiecień 14, 2014 o 10:18 am

Nie mam ambicji tworzenia profesjonalnego słownika terminów około wegetariańskich, zatem pozwalam sobie bezczelnie stosować opcję potoczną. Z linka przesłanego przez Panią: „W języku potocznym przyjmuje się, że wegetarianizm to zbiór kilku diet, które w różnym stopniu ograniczają spożywanie produktów pochodzenia zwierzęcego.”

Odpowiedz

Zostaw Komentarz

Poprzedni wpis:

Kolejny wpis: